Zrobił zdjęcie śpiącej lekarce i wrzucił do sieci. Na reakcje nie trzeba było długo czekać

Pracownicy służby zdrowia nie mają łatwego życia – długie godziny pracy, nieprzespane noce i setki przewijających się pacjentów z różnymi problemami i dolegliwościami. Potwierdzeniem tych słów jest zdjęcie, które zrobił i skomentował autor meksykańskiego bloga „Noti-blog”. Wpis mężczyzny rozniósł się po sieci z prędkością światła!

Autor bloga skrytykował kobietę, która zasnęła w trakcie swojej pracy. Kontrowersyjna fotografia bardzo szybko ujrzała światło dzienne, a na reakcję ludzi nie trzeba było długo czekać.

Solidarność zawodowa

I choć groziły jej poważne konsekwencje w postaci zwolnienia, w obronie kobiety stanęło mnóstwo innych osób. To, co zrobiły, jest dowodem najprawdziwszej solidarności zawodowej.

Jedną z pierwszych osób, która stanęła w obronie kobiety, był dr Juan Carlos. Lekarz opublikował tweeta z hashtagiem #yotambienmedormi, co w tłumaczeniu na język polski oznacza #teżzasypiam.

Swoim postem chciał uzmysłowić innym ludziom, że jemu również zdarzało się zasnąćz przepracowania, stresu, a przede wszystkim zmęczenia, które bardzo często towarzyszy w jego zawodzie.

Wpis mężczyzny zapoczątkował falę kolejnych reakcji. Wkrótce sieć dosłownie zalały zdjęcia innych lekarzy, którzy publikowali fotografie z hashtagiem Carlosa.

„Jesteśmy ludźmi, nie maszynami”

Łatwo jest oceniać innych patrząc z boku, jednak nie zapominajmy, że jesteśmy tylko ludźmi, nie robotami i każdy potrzebuje czasu na odpoczynek. Niestety, często zdarza się, że lekarze mają go zdecydowanie za mało, dlatego tak wiele osób postanowiło stanąć w obronie kobiety pokazując, jak w wykonywanym przez nich zawodzie wyglądają realia.

Wystarczy spojrzeć na wpis jednego z lekarzy. Wyobrażasz to sobie?
Niektórzy z nas pracują po 36 godzin bez przerwy.

Choć publikowane nagminnie zdjęcia zobaczyło wiele osób, akcja lekarzy prawdopodobnie nic nie zmieni. Wiele ludzi uważa, że decydując się na taki, a nie inny zawód, decydują się na taki właśnie tryb życia, a nie inny.

Nasuwa się jednak pytanie, czy wycieńczony ze zmęczenia lekarz powinien zajmować się chorym pacjentem?

Choć cała akcja lekarzy została zapoczątkowana już chwile temu, podsyłanym przez nich zdjęciom wciąż nie ma końca.

popularne.pl

Share