Zamiast 500 może być 1 złoty. Nowe 500 plus cieszy się coraz większą popularnością

Nowe 500 plus cieszy się coraz większą popularnością, jednak nie każda osoba składająca wniosek ma świadomość, że niekoniecznie dostanie dokładnie pół tysiąca złotych. Okazuje się, że niektórzy mogą otrzymać tylko złotówkę.

Nowe 500 plus, czyli świadczenie dla osób o orzeczonej niezdolności do samodzielnej egzystencji, właśnie weszło w życie. Projekt cieszy się dużą popularnością – do ZUS zgłosiło się z wnioskiem już ponad 200 tysięcy ludzi. Nie wszyscy jednak mają świadomość, że niekoniecznie dostaną miesięcznie pół tysiąca złotych.

500 plus według zasady „złotówka za złotówkę”

Jak informuje Fakt, pierwsze, październikowe wypłaty trafią do około 9700 osób. Najwięcej beneficjentów mieszka w Lublinie, Radomiu i Toruniu. Świadczenie uzupełniające nie zawsze wyniesie jednak 500 złotych. Na pełną kwotę może liczyć 72 procent wnioskujących.

Dlaczego? Nowe świadczenie jest bowiem ograniczone kryterium dochodowym. 500 złotych otrzymają tylko ci niesamodzielni, których renta lub emerytura nie przekracza 1100 zł miesięcznie brutto.

Jeżeli zaś wnioskujący otrzymuje już kwotę większą niż wspomniane 1100 złotych brutto, należne świadczenie będzie obliczane na zasadzie „złotówka za złotówkę”. Tym samym 500 plus będzie tym niższe, im więcej dostaje już osoba niesamodzielna.

Zamiast 500 może być 1 złoty

Osoby z dochodem niższym niż 1100 złotych dostają dodatkowe 500 w ramach nowej zapomogi. Jako dochody brane są pod uwagę świadczenia finansowane przez państwo – to renty, emerytury i zasiłki stałe.

Każda złotówka większego stałego dochodu równa się złotówce odjętej od świadczenia. I tak, jeśli ktoś otrzymuje rentę w wysokości 1300 złotych, może liczyć na dodatkowy przelew w wysokości 300 złotych.

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik ZUS, wyjaśnia, że nie istnieje limit dla wysokości świadczenia uzupełniającego. Oznacza to, że osoba z emeryturą w wysokości 1599 złotych wciąż może wnioskować o zapomogę w wysokości 1 złotego. Według szacunków, obecnie może je dostać 48 osób.

Ciekawe jest to, że kwoty świadczeń nie są zaokrąglone, tak więc realnie wnioskujący może otrzymać kilka groszy.

Istotne jest również to, że nowe świadczenie płacone jest w kwocie netto. Nie jest od niego potrącana ani składka zdrowotna, ani zaliczka na podatek dochodowy.

Źródło: Fakt

Share