Wyrażenie publicznie swoich poglądów kosztowało Małgorzatę Rozenek wiele nerwów

Małgorzata Rozenek w ostatnim czasie przeżyła wyjątkowo trudny okres. Zaczęła dostawać liczne pogróżki przez internet, a wszystko przez to, że głośno wyraziła swoje poglądy.

Małgorzata Rozenek od dłuższego czasu utrzymuje się na wyżynach popularności. Każdy jej krok w mediach społecznościowych dociera do ogromnej ilości Polaków.

Postanowiła to wykorzystać i przekazać kilka wartości, które sama wyznaje. Wyrażanie swoich poglądów ma jednak to do siebie, że nie wszyscy muszą się z nimi zgadzać. Niektórzy swoje niezadowolenie wyrazili w wyjątkowo agresywny sposób.

Wyrażenie publicznie swoich poglądów kosztowało Małgorzatę Rozenek wiele nerwów

Prezenterka TVN niejednokrotnie pochlebnie wypowiadała się w mediach na temat metody zapłodnienia in vitro. Sama zresztą przyznała, że niej korzystała i to właśnie dzięki zdobyczom medycyny spełniła swoje marzenie o zostaniu matką. Ponadto niejednokrotnie krytykowała obecny rząd i wypowiadała się w kwestii, która od dłuższego czasu dzieli Polaków.

Małgorzata Rozenek udzieliła oficjalnie poparcia osobom ze środowisk LGBT. Szczególną burzę wywołały jej słowa na temat ataków na marsz równości w Białymstoku, w którym ostro skrytykowała kontrmanifestantów. W odpowiedzi na nienawistne komentarze dolała oliwy do ognia, pisząc, że „wolałaby syna geja niż homofoba”.

W momencie ogromnej dyskusji na temat mniejszości seksualnych taka wypowiedź nie mogła przejść przez echa. Okazuje się, że niektórzy nawet wysyłali jej pogróżki.

Małgorzata Rozenek otrzymywała pogróżki

– Nieprzyjemności miałam za wspieranie środowisk LGBT i to jest coś, co przeraża mnie jeszcze bardziej. Dzisiaj wystąpiłam w kampanii przeciw homofobii, ponieważ uważam, że walka o wolności obywatelskie jest niezwykle ważna.

I to, co się dzieje z brakiem poparcia dla środowisk LGBT, moim zdaniem przełoży się później na ograniczenie wolności innych grup. […] stosunek do środowisk LGBT jest w niektórych kręgach bardzo kontrowersyjny, co kosztowało mnie dużo większą ilość pogróżek – mówiła Małgorzata Rozenek w wywiadzie dla Jastrząb Post.

Jak później dodała, otwarte groźby są wynikiem poczucia anonimowości w internecie, przez co wielu komentujących czuje się bezkarnie. Małgorzata Rozenek zaznaczyła, że to jedynie złudne wrażenie i w skrajnych przypadkach można ponieść za takie zachowanie konsekwencje.

Źródło: Wirtualna Polska

Share