Wybory za niecałe 2 tygodnie. Episkopat opublikował słowa arcybiskupa Gądeckiego, które skierował do wszystkich Polaków

Wybory już 13 października – to niecałe 2 tygodnie, dlatego stres wyraźnie czuć w powietrzu. Partie starają się jak tylko mogą by poparcie urosło jeszcze trochę. Wojna o głosy trwa i nawet duchowni postanowili zabrać głos w tej ważnej dla kraju sprawie.

Wybory odbędą się już 13 października. Wtedy okaże się, czy w rządzie zajdą poważne zmiany, czy też PiS znów obejmie większość na kolejne 4 lata. Nie tylko politycy i dziennikarze doradzają Polakom w trudnym wyborze. Robią to też duchowni, np. arcybiskup Gądecki. Skierował ważne słowa do wiernych.

Wybory za niecałe 2 tygodnie

Episkopat opublikował słowa arcybiskupa Gądeckiego, które skierował do wszystkich Polaków. W specjalnym oświadczeniu pt. „Słowo przed wyborami parlamentarnymi” wypowiedział się na temat wartości, na które należy zwrócić uwagę w programach wyborczych konkurujących ze sobą partii.

Temat wyborów jest dla duchownego bardzo ważny, ponieważ napisano, że „nic – poza nadzwyczajnymi okolicznościami – nie usprawiedliwia nieobecności katolików w sprawach publicznych”.

– Zachęcam każdego do udziału w modlitwie o owocny przebieg głosowania. Życzę wszystkim, aby okres kampanii został zapamiętany nie tyle jako czas walki o władzę, ile raczej jako czas owocnej dyskusji o dobru naszej Ojczyzny i kierunkach jej integralnego rozwoju – można przeczytać na stronie episkopatu.

Arcybiskup Gądecki wymienił, które wartości powinni docenić Polacy w programach wyborczych

Dla duchownego ważne jest, aby zwrócić uwagę na wartości, które wyznają politycy. Arcyważna jest obrona życia od momentu poczęcia aż do śmierci – którą w swoim programie ma właśnie PiS. Niektórzy wierni są zdziwieni, że arcybiskup tak mocno narzuca im swoje słowa, powołując się nawet na samego papieża.

Ważna jest też dla Gądeckiego polityka rodzinna, dzietność, wiara i tradycyjny związek oparty na miłości kobiety i mężczyzny.

– W związku z tym katolicy nie mogą wspierać programów, które promują aborcję, starają się przedefiniować instytucję małżeństwa, usiłują ograniczyć prawa rodziców w zakresie odpowiedzialności za wychowanie ich dzieci, propagują demoralizację dzieci i młodzieży.

Nie mogą się decydować na wybór kandydata, który wyraża poglądy budzące zastrzeżenia z punktu widzenia moralnego oraz ryzykowne z punktu widzenia politycznego – czytamy dalej w „Słowie przed wyborami”.

Wiadomo, że w schemat przedstawionych „wartości” wpisuje się obecnie tylko jedna partia, którą jest oczywiście rządzący obecnie PiS. Duchowny zwraca też uwagę, by z powodu wyborów nie budować między sobą, między Polakami negatywnych napięć politycznych, które będą utrudniały wzajemny szacunek.

Źródło: Do Rzeczy

Share