Wśród kandydatów do Sejmu z listy PiS swoje miejsce znalazł Dariusz Matecki. Krystyna Pawłowicz daje złote rady

Krystyna Pawłowicz nie może pozostawić bez komentarza wielu spraw – nawet tych, które bezpośrednio jej nie dotyczą. I choć już chyba nikogo nie dziwią jej ostre wypowiedzi, temu młodzieńcowi może ona nieźle zapaść w pamięć.

Krystyna Pawłowicz nigdy nie zawodzi. Mimo, iż sama nie startuje w najbliższych wyborach do Sejmu, stara się nie być obojętną i przekazać cenną wiedzę, jaką posiada młodym kandydatom. Robi to oczywiście na swój własny sposób, co często jest uznawane jako atak w ich stronę.

Tym razem nie jest inaczej, bowiem polityk szybko dała się ponieść emocjom i ostro zwróciła się do jednego z nich.

Krystyna Pawłowicz daje złote rady? Wyładowała całą złość

Wśród kandydatów do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości swoje miejsce znalazł Dariusz Matecki. Reprezentant Solidarnej Polski z dumą zapowiedział, że do 11 października zamierza publikować na Facebooku swoje postulaty programowe.

Wpis nie mógł obejść się bez komentarza ze strony „ekspertki” Pawłowicz, która postanowiła szybko przywrócić młodego polityka na ziemię i dać mu kilka cennych porad.

– Naucz się jeszcze Synu grać w ZESPOLE…W Sejmie będziesz realizował przede wszystkim WSPÓLNY program polityczny, a NIE jakiś własny, indywidualny. Zapoznaj się z tym WSPÓLNYM programem, wkrótce będzie przedstawiony i przedstawiaj go wyborcom by głosowali na Ciebie = PROGRAM PIS – odpowiedziała na wpis.

Młodemu politykowi nieźle się oberwało

Mimo dobrych chęci Pawłowicz, Matecki nie zamierzał milczeć i od razu skomentował reakcję posłanki PiS. Podkreślił, że nie rezygnuje ze swoich zamiarów.

– Pani Profesor – to jedno, zamierzam przygotować serię wideo prezentującą najważniejsze osiągnięcia 4-lat rządów Zjednoczonej Prawicy (w tym moim regionie) – jednak warto podkreślać swoje własne pomysły i czym chciałbym się w Sejmie zajmować – czytamy.

Pawłowicz postanowiła być jeszcze bardziej stanowcza i dokładnie opisała Mateckiemu, jak wygląda życie w Sejmie. Najwyraźniej zaczęła już tracić cierpliwość.

– Zajmie się Pan tym, co Panu zostanie przydzielone, np. w komisjach. Swoje sprawy i interwencje – przez biuro posel. ,a własne inicjatywy prawn. wspólnie z innymi posłami lub w kontaktach z ministrami i w polit. uzgodnieniu. Tak to wygląda. Radziłabym skupić się na wspólnym progr. PIS – odpisała.

.

Źródło: twitter

Share