Witold Pyrkosz kochał żonę do granic możliwości. Osobliwe wyznania aktora

Witold Pyrkosz był jedną z najukochańszych postaci polskiej telewizji. Aktor, który zyskał wielką popularność dzięki „Janosikowi”, a także serialowi „Czterech pancernych i pies” do końca swoich dni był wierny ukochanej żonie Krystynie, z którą był od 1964 roku. Historia ich uczucia potrafi dogłębnie poruszać.

Witold Pyrkosz był jednym z najlepszych aktorów polskiej sceny. Artysta, który słynął z wielkiej pogody ducha, do końca swojego życia był zakochany w żonie Krystynie, która spędziła z nim wszystkie najpiękniejsze i najbardziej twórcze lata życia. To, jak wyglądał ich związek, powinno być wzorem dla wszystkich par, które planują wspólne życie.

Witold Pyrkosz kochał żonę do granic możliwości. Osobliwe wyznania aktora

Aktor, który przed swoją śmiercią często wracał do lat swojej młodości, opowiedział o tym, jak wyglądał początek jego znajomości z ukochaną.

– To się stało w Krakowie, po przedstawieniach szło się do knajpy… Ja tak wszedłem umówiony: dzisiaj o tej godzinie będzie moich dwóch kolegów z dziewczynami. Przyszedłem po przedstawieniu, patrzę, jest dwóch kolegów i jedna dziewczyna. Coś tam zadziałało na ten temat. Tak to się właśnie zaczęło. Tak jak kiedyś siadłem, tak siedziałem cały czas… – wspominał artysta

Mimo że w momencie poznania swojej ukochanej miał już 36 lat, a ona 17, to z miejsca się w sobie zakochali, a ich wzajemne uczucie rozkwitało.

Krystyna Pyrkosz nie wyobraża sobie życia bez ukochanego

Ukochana artysty przy okazji śmierci męża mówiła o wielkim smutku, jaki ją spotkał i o tym, że nie jest sobie w stanie poradzić bez osoby, która przez tyle lat darzyła ją tak wielkim uczuciem.

– Ja nie wiem, co ja teraz zrobię. Najchętniej to bym się położyła obok męża i żeby nas razem pochowali. Ja się wykończę. Długo to nie potrwa- mówiła żona aktora.

źródło : Gala

Share