Witek nie była zadowolona z pracy Zielińskiego

Elżbieta Witek została wczoraj nowym marszałkiem Sejmu. Zdaniem lidera PO, Grzegorza Schetyny, Prawo i Sprawiedliwość nieprzypadkowo postawiło na kandydaturę byłej minister. Jego zdaniem Witek musiała odejść ze swojego resortu.

Elżbieta Witek zastąpiła wczoraj na stanowisku marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, który podał się do dymisji. Przyczyną rezygnacji była afera, związana ze swobodnym korzystaniem przez Kuchcińskiego z rządowych samolotów. Prawo i Sprawiedliwość postanowiło wystawić kandydaturę dotychczasowej minister spraw wewnętrznych i administracji. Zdaniem lidera Platformy Obywatelskiej – nie była to decyzja przypadkowa.

Elżbieta Witek nowym marszałkiem Sejmu. Musiała odejść z resortu?

Grzegorz Schetyna zdradził swoją teorię dotyczącą wyboru Elżbiety Witek w rozmowie z Polsat News. Jak powiedział, nową marszałek Sejmu zna dobrze z Dolnego Śląska i przyznaje, że mimo awansu, obecnie jej nie zazdrości. Jego zdaniem była minister została zmuszona do opuszczenia swojego resortu. Wszystko przez nieporozumienia z wiceministrem Jarosławem Zielińskim.

– Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji to jest zwieńczenie myśli o spełnieniu w polityce. Po paru tygodniach minister Witek odchodzi z niego po tym – jak mówią sejmowe kuluary – bo nie akceptuje jej wiceminister Zieliński, który nie chce się dzielić zarządzaniem resortem – stwierdził Schetyna.

Teraz na stanowisku szefa MSWiA zastąpi nową panią marszałek Mariusz Kamiński.

– Będzie się Zielińskim zajmował i zobaczy, jak wygląda realizacja programu PiS – skomentował zmianę na czele ministerstwa Grzegorz Schetyna.

Rozmach Zielińskiego. Hawajskie tańce i konfetti

Wiceminister Jarosław Zieliński zasłynął z oryginalnych działań – w czasie wizyty w Białymstoku uhonorowano go wycinanym przez policjantów konfetti, innym razem obecność ministra umilały tańczące starsze panie w hawajskich strojach.

Elżbieta Witek stanęła na czele MSWiA na początku czerwca tego roku i, jak podaje portal WP, od razu doszło do nieporozumień między nią, a Zielińskim. Wiceminister miał dowiedzieć się, że po wyborach, w przypadku wygranej PiS, nie będzie dla niego miejsca w resorcie.

Portal dowiedział się, że Witek nie była zadowolona z pracy Zielińskiego, który traktował swoje obowiązki swobodnie i najczęściej przebywał na Podlasiu. Jeżeli teoria Grzegorza Schetyny jest słuszna, wyborem Elżbiety Witek na marszałka PiS rozwiązuje problem w MSWiA.

Źródło: Fakt

Share