„Wierzę, że wśród liderów Lewicy jest przyszły Prezydent Polski” – Aleksander Kwaśniewski na konwencji Lewicy w Katowicach

– Kochani moi, nie ukrywam, że łza mi się w oku zakręciła. Wspomnieliście niezwykle ważne chwilę dla mnie, dla lewicy, dla Polski.

Widzę tutaj tego ducha, tę atmosferę która była wtedy – przemawiał Aleksander Kwaśniewski na konwencji Lewicy w Katowicach. Był gościem specjalnym. Na scenę wszedł przy dźwiękach słynnego „Ole, Olek”.

Aleksander Kwaśniewski otwarcie wspierał Lewicę, ale pierwszy raz pojawił się na jej konwencji wyborczej. Miał ze sobą egzemplarze konstytucji, które przekazał liderom Lewicy. – Wierzę, że jeden z nich będzie kiedyś prezydentem Polski – mówił.

– Lewica od początku, przez 30 lat polskiej demokracji zawsze stała na stanowisku, że konstytucja jest rzeczą świętą. A naszym obowiązkiem – polityków, parlamentarzystów, działaczy politycznych i społecznych – jest tę konstytucję bronić i jej przestrzegać – przemawiał Kwaśniewski.

Były prezydent przypomniał osiągnięcia lewicowych rządów i apelował do swoich dawnych wyborców.

– Zwracam się do wyborców: uwierzcie, że ta lista Lewicy jest najlepszą odpowiedzią na problemy z jakimi Polska się mierzy.

Zwracam się również do moich wyborców, którzy dwukrotnie mi zaufali ľ wróćcie do lewicy, zaufajcie tym ludziom. To jest odpowiedzialne myślenie o naszej historii, prawdziwej, nie zakłamanej – mówił.

Sam, jak zapowiedział, bedzie głosował na Adriana Zandberga.

Podczas konwencji w Katowicach, Lewica przedstawił główne punkty programu. Jeden z nich to powołanie Ministerstwa Polityki Senioralnej.

– Będzie przygotowywało Polskę do srebrnej rewolucji, bo ona następuje. Zapewnimy wsparcie pielęgniarskie, opiekę geriatryczną, domy dziennej opieki, skrócimy czas oczekiwania na sanatoria, trzeba też pomyśleć o przejściu na emeryturę po 35 latach dla kobiet, po 40 latach dla mężczyzn – mówił Włodzimierz Czarzasty.

Lider SLD zwrócił się do Jarosława Kaczyńskiego: – Polska nie powstała 4 lata temu. Nie zakłamie pan historii i nie umniejszy pan roli polskiej lewicy.

– Zakończymy bal PiS – grzmiał również ze sceny Robert Biedroń.

Share