Wiadomo, ile zarabia Zenek Martyniuk. Oczy wychodzą z orbit!

Zenek Martyniuk, choć stara się mówić tylko o swoim życiu zawodowym nie zdradza, jakie sumy zasilają jego konto. Nic zatem dziwnego, że wielu fanów gwiazdora od dawna zastanawiało się, jak przedstawiają się jego zarobki. Teraz już wszystko wiadomo.

Zenek Martyniuk już od wielu lat jest u szczytu swojej sławy i nic nie wskazuje na to, by ta kwestia miała ulec jakiejkolwiek zmianie. Z każdym rokiem, grupa wielbicieli muzyka coraz bardziej się powiększa. By sprostać ich oczekiwaniom w jego terminarzu pojawia się coraz więcej koncertów.

Oczywistym jest, że liczne występy oznaczają nie tylko możliwość spotkania z fanami, ale przede wszystkim zarobki, które jak za chwilę się przekonacie, są naprawę pokaźne.

Wiadomo, ile zarabia Zenek Martyniuk. Oczy wychodzą z orbit

Choć lider zespołu Akcent jest bezkonkurencyjnym królem disco polo, cechuje go niebywała skromność, która nie pozwala mu mówić o pieniądzach. Mimo to, fani nieustannie dociekali, jakimi sumkami gwiazdor mógłby się pochwalić i ku ich uciesze, informacje na ten temat w końcu pojawiły się w mediach.

Niesłabnąca sława sprawia, że Zenek Martyniuk rocznie grywa nawet około 300 koncertów, przez czasem zdarza się, ze kilka występów jednego dnia. Przeważnie każdy z nich trwa około 30-40 minut. Za zaledwie jeden koncert Martyniuk może zgarnąć nawet 20 tysięcy złotych.

Warto zaznaczyć, że organizatorzy imprez nieustannie walczą pojawienie się na ich scenie wokalisty, dlatego wciąż przekrzykują się coraz większymi stawkami.

Koncerty to jednak nie wszystko

Wiadomo, że jako gwiazda działająca na rynku muzycznym, lider Akcentu zgarnia pieniądze nie tylko za same występy. Do listy jego zarobków należy doliczyć udział od sprzedaży płyt, wywiady, uczestnictwo w programach czy reklamach.

W tych przypadkach, kwoty mogą być naprawdę różne, jednak nie ulega wątpliwością, że równie zdumiewające co przy koncertach. Gdyby tego było mało, utwory Zenka, które skradły serca Polaków, niejednokrotnie otrzymały potrójny diament, a między innymi utwór „Przekorny los” pozwolił muzykowi zarobić 600 tysięcy złotych.

Po kilku przeliczeniach możemy zauważyć, że rocznie na konto gwiazdora może wpływać nawet kilka milionów złotych.

Share