Weronika Rosati zrobiła coś naprawdę wzruszającego. Jej gest jest niesamowity

Weronika Rosati zrobiła coś naprawdę wzruszającego. Jej gest jest niesamowity. Pojawiła się na grobie ukochanego, któremu nie zdążyła wybaczyć przed jego śmiercią.

Weronika Rosati jest przepiękną kobietą. Nie ma ona jednak szczęścia do mężczyzn. Jej związek, a raczej rozstanie z Żuławskim budziło swojego czasu wielką sensację. Pojawiało się wiele informacji odnośnie tej pary, wiele do dzisiaj nie potwierdzonych.

W 2016 roku mąż Rosati zmarł. Nie zdążyła się z nim pogodzić, ani wybaczyć mu tego co między nimi zaszło. Jednak po jego śmierci odważyła się na niesamowity gest. Nie można go pominąć bo potwierdza on, że Rosati nie tylko jest piękną, ale też niezwykle inteligentną kobietą.

Weronika Rosati na grobie ukochanego

– Po śmierci Andrzeja zadzwoniła do mnie Weronika, że strasznie chciałaby pójść na jego grób i złożyć tam kwiatek, ale nie wie, jak go znaleźć. Spotkaliśmy się przed cmentarzem. Wspólnie poszliśmy na grób, do którego rzeczywiście trudno trafić. Była bardzo wzruszona, no, chyba że jest świetną aktorką – przyznał brat Żuławskiego.

Chociaż Andrzej i Weronika często spotykali się na sali rozpraw to jednak nigdy nie doszli do porozumienia. Jeszcze przed sprawą rozwodową, mijali się na korytarzach sądu. Po publikacji przez Żuławskiego „Nocnika” Weronika Rosati oskarżyła go o wykorzystanie ich historii w książce. I przede wszystkim o przedstawienie jej w bardzo niekorzystnym świetle.

Brat Żuławskiego o problemy pary całą winą obarczył matkę Weroniki. Jego zdaniem to ona jest odpowiedzialna za rozpad ich związku.

– Uważam, że gdyby nie miała takiej matki, nie wytoczyłaby procesu Andrzejowi. Jak byli razem, widziałem zakochaną Weronikę, widziałem zakochanego Andrzeja. Na cmentarzu spytałem ją: „Ten cały proces to ty czy twoja mama?”. Zakręciła oczami, nie wiedząc, jak z tego wybrnąć: „Nie, to ja”. „Dlaczego?”.

„Wyobrażasz sobie, co by było, gdyby moja córka przeczytała kiedyś w »Nocniku«, że jej matka tak się zachowywała?”. „Co ty mówisz? Gdy twoja córka przeczyta »Nocnik«, już z własnego doświadczenia będzie wiedziała, jaką ma mamę”- stwierdził brat Żuławskiego.

źródło: wp

Share