Uchodzi za jednego z najlepszych jasnowidzów w kraju. Ile zarabia Krzysztof Jackowski?

Krzysztof Jackowski uchodzi za jednego z najlepszych jasnowidzów w kraju. Jego renoma sprawiła, że często osoby prywatne proszą o go o pomoc w znalezieniu bliskich. Własnie wyszło na jaw, ile wizjoner chce pieniędzy za taką pomoc.

Krzysztof Jackowski często pomaga w najbardziej medialnych poszukiwaniach w Polsce. Jeszcze w lipcu opowiadał o swoich wizjach dotyczących Dawida Żukowskiego, teraz na zlecenie rodziny podzielił się swoim przeczuciem na temat miejsca, w jakim miały się znajdować zwłoki Piotra Woźniaka-Staraka.

Okazało się, że nawet oni musieli mu zapłacić za usługę. Udało się ustalić, ile jasnowidz inkasuje za swoje przepowiednie, cena zwala z nóg.

Wiadomo, ile zarabia Krzysztof Jackowski. Cena jednej wizji powala

Jasnowidz jest ostatnio w centrum zainteresowania mediów ze względu na swoje tajne zaangażowanie w sprawę Piotra Woźniaka-Staraka. Teraz, gdy zagadka została rozwiązana, Krzysztof Jackowski pozwolił sobie na szczerą rozmowę z dziennikarką „Super Expressu”, gdzie opowiada o kulisach swojej pracy, ale też o stawkach, jakie przyjmuje za swoje wizje.

Na bezpośrednie pytanie reporterki o to, czy rodzina filmowca zapłaciła mu za wizję, odpowiedział jednoznacznie, dając w końcu wiarygodną odpowiedź po wielu latach dociekań.

– 200 złotych. Zapłacili stawkę ci państwo taką, jak rzeczywiście płaci mi każdy – powiedział.

Jak widać wizjoner ma jednakową stawkę dla spraw głośnych, jak i dla tych całkowicie prywatnych. Nie patrzy też na status majątkowy rodzin, którym pomaga. Z pewnością mógł zażądać zdecydowanie większej kwoty od zrozpaczonej rodziny milionera dla własnego zysku, jednak tego nie zrobił.

Zaskakujące wyznanie jasnowidza

Przy okazji Krzysztof Jackowski powiedział bardzo interesującą rzecz. Zaznaczył, że pobiera opłaty za swoje przepowiednie, bo musi jak inni ludzie płacić ZUS i podatki. Co ciekawe, wyznał też, że ma kasę fiskalną, co jest zupełnie naturalne w dzisiejszych czasach.

Paragon za wizję najpopularniejszego jasnowidza w kraju może zaskakiwać, ale dla niego odczytywanie przyszłości to zwykła praca.

Kwota, jakiej życzy sobie za spotkanie połączone z przepowiadaniem, może być dla wielu osób niesamowita. 200 złotych nie wydaje się dużą sumą, zwłaszcza biorąc pod uwagę sławę Krzysztofa Jackowskiego, który z pewnością nie może narzekać na brak klientów. Okazuje się, że mimo ogromnego sukcesu i grona fanów jasnowidz pozostał człowiekiem wyjątkowo skromnym.

źródło: Fakt24

Share