Tyszkiewicz o starcie młodego Kempy :”Szkoda czasu i atłasu… i pieniędzy podatnika”

Prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz odniósł się do informacji na temat startu 23-letniego Cezarego Kempy (syn europosłanki PiS beaty Kempy) w wyborach parlamentarnych do Sejmu.

Do Sejmu, z okręgu wrocławskiego będzie startował 23-letni syn Beaty Kempy. – Jest patriotą i wielbicielem żołnierzy wyklętych – wychwala syna europosłanka PiS

Tyszkiewicz o starcie młodego Kempy

Jak do żłobu, to najlepiej rodzinnie (program PiS: „Rodzina na swoim”), zarabiać i utrwalać władzę suwerena na chwałę wielkiego przywódcy.

23-letni poseł? Czemu nie? Może stanowisko posła powinno być dziedziczone? Jeśli jest z politycznego klanu przewodniej siły narodu, wiele, bardzo wiele na pewno on zrobi dla Polski, czyli będzie posłusznie podnosił rękę zgodnie z wytycznymi partii, więc co za różnica, czy to jest ręka 23-latka, czy 73-latka?

Skutek ten sam. A tak na poważnie, przy miażdżącej przewadze jednej przewodniej partii, będącej przewodnią siłą narodu, Sejm i Senat są do likwidacji.

Szkoda czasu i atłasu… i pieniędzy podatnika. Ośrodek decyzyjny i tak jest gdzie indziej, czyli na Nowogrodzkiej. Reszta to czysta formalność.

P.S. Tak na marginesie, jakim trzeba to być pazernym, żeby dzięki partii zarabiać ok. 50-60 tysięcy złotych miesięcznie w Parlamencie UE (bez znajomości języka) i jeszcze bezczelnie próbować ustawić swoją rodzinę w polityczno-biznesowym nurcie, jak bywało w historii:

„Partia rządzi, partia radzi, partia nigdy cię nie zdradzi”.

P.S. Mam dwie dorosłe córki i syna. Może też gdzieś spróbuję ich upchnąć? Żartowałem. Moje dzieci radzą sobie same.

Henryk Kin (dziennikarz): Syn Beaty Kempy, wielbiciel Żołnierzy Wyklętych, idzie w ślady mamy. Ta słynie z tego, że jak dorwie się do mikrofonu, to nikomu nie odda.

Czaruś na początek zapisał się do PiS, jesienią wskoczy do Sejmu, a za pięć lat doszlusuje do mamusi w Brukseli. Tak wygląda ciągłość…

Share