„Tylko państwo narodowe może być demokratyczne”: Jarosław Kaczyński mówił o państwie narodowym

Konwencja Prawa i Sprawiedliwości w Lublinie jest szeroko komentowana w mediach społecznościowych. Wielu Polaków zwróciło uwagę szczególnie na jedno zdanie, które wypowiedział prezes partii Jarosław Kaczyński. Chodzi o fragment, w którym lider „dobrej zmiany” mówi o demokracji.

W Lublinie w sobotę padło ze strony Prawa i Sprawiedliwości wiele obietnic i słów pod adresem Polaków oraz opozycji. Jarosław Kaczyński obiecał podwyżkę płacy minimalnej, a premier Mateusz Morawiecki naśmiewał się ze stroju posła PO Borysa Budki.

Jednak żadna z tych wypowiedzi nie wzbudziłą takiego poruszenia w mediach społecznościowych, jak stwierdzenie, które padło z ust prezesa PiS dotyczące demokracji.

– Państwo jest potrzebne, ale państwo jest potrzebne także dlatego, że tylko ono może być terenem, może być – można powiedzieć – sferą wolności w tych obydwu rozumieniach: i tej wolności od i wolności do, także tej wolności uczestnictwa, może być demokratyczne.

Tylko państwo narodowe może być demokratyczne, może być demokracją, a my chcemy demokracji i to jest nasza kolejna wartość – powiedział Kaczyński.

Szczególnie ostatnia część jego wypowiedzi odnośnie państwa narodowego, zwróciła uwagę Polaków. „To zdanie jest bardzo, bardzo niebezpieczne” – napisał Adam Boratyński. Nawet profesor Stanisław Żerko był zdziwiony słowami prezesa PiS.

„Tylko państwo narodowe może być demokratyczne, ogłosił dziś PJK na konwencji. Totalny popłoch w Belgii, Szwajcarii, Niemczech, UK, Francji, a także u Bałtów, na Słowacji i Węgrzech. Putin prosi, by prezes uczynił wyjątek dla Rosji. Trump już odpala twittera. Będzie się działo” – stwierdził dziennikarz Krzysztof Leski.

Share