Terlecki o ogromnych nagrodach w NBP. Nic dziwnego, bowiem sprawa ta bardzo interesuje Polaków

NBP wypłaca swoim pracownikom wysokie nagrody, które wywołują spore kontrowersje wśród społeczeństwa. Nie każdy zgadza się z tym, ile powinny wynosić. Na ten temat wypowiedział się Ryszard Terlecki.

NBP często płaci pracownikom wysokie nagrody, co nie podoba się wszystkim Polakom. Niektórzy uważają, że są one zdecydowanie za duże i powinno się pilnować, by nie przekraczać pewnych granic.

Są jednak także ludzie, którzy twierdzą, że wszystko obecnie wygląda tak, jak powinno, w związku z czym nikt nie powinien narzekać. Do tych ludzi zalicza się jeden z najbardziej znanych polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Ryszard Terlecki postanowił wypowiedzieć się o tym, jak wyglądają nagrody w NBP. Nic dziwnego, bowiem sprawa ta bardzo interesuje Polaków. Bardzo ciekawi ich to, czy w najbliższym czasie możemy spodziewać się zmiany obecnych zasad. Słowa parlamentarzysty związanego z Prawem i Sprawiedliwością jednoznacznie wyjaśniają wszelkie wątpliwości w tej sprawie.

5-letnie dziecko wypadło z balkonu z dużej wysokości. Jej główka utkwiła między kratami barierki
Artykuł
5-letnie dziecko wypadło z balkonu z dużej wysokości. Jej główka utkwiła między kratami barierki

NBP wypłaca swoim pracownikom nagrody

– W porównaniu z zarobkami prezesów banków w innych państwach to są skromne wynagrodzenia – stwierdził Ryszard Terlecki, co wskazuje na to, że sam jest przekonany, że nagrody nie należą do wysokich i nie powinniśmy spodziewać się ich obniżenia.

W tej sprawie wypowiedzieli się jednak również parlamentarzyści kojarzeni z opozycją. Oni nie podzielają opinii Terleckiego, twierdząc, że premie dla pracowników Narodowego Banku Polskiego są skandalicznie wysokie i należy je szybko obniżyć.

NBP musi liczyć się z krytyką

– Prezes Narodowego Banku Polskiego Glapiński w 2018 r. sam sobie przyznał ponad 500 tysięcy zł. nagród i premii. Pewnie w ramach pracy, pokory i umiaru, o których krzyczą do nas politycy PiS. Ale o tym, że prezes zasilił swój portfel o pół bańki już nie krzyczą – mówi posłanka Monika Wielichowska z PO.

Z raportu NIK wiemy, że prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński otrzymał 500 tysięcy złotych premii, na które składają się 200 tysięcy złotych premii i 300 tysięcy złotych nagród. Co więcej, okazuje się, że o przyznaniu tych pieniędzy zadecydował on sam.

źródło: WP

Share