Tata Mateusza Morawieckiego poszedł do Boga. Pogrążona w żałobie rodzina stara się ten trudny czas spędzić z dala od mediów

Nie żyje tata Mateusza Morawieckiego. Polityk swoje ostatnie chwile spędził w szpitalu, do czego zmusiły go pogarszające się w zatrważającym tempie problemy zdrowotne. Choroba, z którą przyszło mu się zmagać, stopniowo odbierała mu siły do życia.

Nie żyje działacz opozycji antykomunistycznej w czasach PRL, który stoczył długą walkę z chorobą. Niedługo przed tragedią jego syn podczas spotkania z wyborcami poinformował, że już wtedy ze stanem zdrowia ojca nie było najlepiej. Mimo to wszyscy do końca mieli nadzieję, że sytuacja się poprawi, a po odpowiednim leczeniu, polityk w pełni sił wróci do domu. Niestety, nigdy się tak nie stało.

Morawiecki przekazuje ostanie informacje o zdrowiu ojca

W mediach już od jakiegoś czasu było wiadomo, że Kornel Morawiecki, który zmagał się z poważnym nowotworem trzustki, trafił do szpitala z pogarszającym się stanem zdrowia. Jego syn, Mateusz Morawiecki, regularnie go tam odwiedzał i starał się nie zaniedbywać swoich obowiązków. Gdy sytuacja stała się o wiele poważniejsza, niż mógł przewidzieć, premier stawił się wprawdzie na umówionym spotkaniu w Ciechanowie,lecz postanowił poinformować o trudnej sytuacji rodzinnej.

– Nie chciałem rezygnować z tego spotkania, ale jest ono dla mnie niełatwe, bo od wczoraj stan zdrowia mojego taty się bardzo pogorszył i jest we mnie pewien smutek – powiedział.

Kornel Morawiecki nie żyje

Choć jego bliscy do końca mieli nadzieję, że jego stan zdrowia się poprawi, a leczenie w końcu przyniesie rezultaty, w walce z tak potworną choroby lekarze okazali się bezsilni. Media obiegły przykre informacje o śmierci 78-letniego polityka. Ostatni czas był dla Morawieckiego naprawdę trudny, a bezlitosna choroba nie znała litości.

Warto wspomnieć, że niedługo przed odejściem ojca premiera, prezydent Andrzej Duda nadał mu Order Orła Białego za znamienite usługi na rzecz przemian demokratycznych w Polsce. Nikt nie podejrzewał, że Morawiecki nie zdąży się nacieszyć tak wielkim uznaniem.

W związku z tragicznymi wydarzeniami nie jest pewne, jak będzie wyglądała dalsza wyborcza praca premiera. Nie przekazano jeszcze zbyt wielu szczegółów na ten temat, gdyż pogrążona w żałobie rodzina stara się ten trudny czas spędzić z dala od mediów. Nie tylko ze świata politycznego napływa całe mnóstwo kondolencji. Niewykluczone, że niebawem pojawią się oficjalnie informacje na temat planowanego pogrzebu.

Share