Straż miejska wezwała mieszkańca Poznania. Bo użył na Facebooku słowa „k-a”

Dwa miesiące wcześniej użył na Facebooku wulgaryzmu, teraz musi wytłumaczyć się z tego straży miejskiej. „Do każdego zgłoszenia podchodzimy z należytą starannością” – tłumaczą służby.

„Czy ktoś mógłby mi objaśnić, dlaczego w wagonie 105N w Tramwaju nr12 włączone jest dziś ogrzewanie? Rozumiem, że jest lato i musi być ciepło ale k-a bez przesady!!!!!” – od tego wpisu na Facebooku zaczęły się problemy jego autora. Chociaż umieścił go w sieci 4 lipca, dokładnie dwa miesiące później straż miejska zdecydowała się na reakcję.

Uzupełnienie 18.09.2018 rW uzupełnieniu wczorajszego komunikatu podkreślamy, że Straż Miejska Miasta Poznania w żaden…

Posted by Straż Miejska Miasta Poznania on Monday, September 17, 2018

– Otrzymaliśmy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia wykroczenia. W związku z tym podjęliśmy, zgodnie z naszymi obowiązkami, czynności. Ta osoba została wezwana do złożenia wyjaśnień – powiedział w rozmowie z portalem gazeta.pl Jacek Kubiak ze Straży Miejskiej w Poznaniu.

Służby w piśmie tłumaczą, że mężczyzna wbrew zakazowi użył słowa nieprzyzwoitego. „Informujemy, że straże gminne/miejskie, jak każdy inny organ ochrony porządku publicznego, nie mogą zaniechać podjęcia czynności wyjaśniających w związku ze zgłoszeniem przez mieszkańca podejrzenia popełnienia wykroczenia” – precyzuje w sieci poznańska straż.

Mężczyźnie grozi grzywna, ale Kubiak zastrzega, że na razie prowadzone są jedynie czynności wyjaśniające, więc równie dobrze sprawa może zostać zamknięta.

Źródło: gazeta.pl

Share