„Sprawa trafiła do sądu”: Ksiądz i gosposia mają wspólnie dziecko

Ksiądz i gosposia mają wspólnie dziecko? Tak właśnie mają brzmieć oskarżenia, które padły z ust biskupa względem duchownego. Teraz cała sprawa trafiła do sądu.

Gosposia jest obecna niemalże na każdej plebanii w Polsce, ale raczej rzadko się zdarza, aby biskup oskarżał swojego podwładnego o romans z osobą, która dba o jego wikt i opierunek.

Wedle informacji, jakie można znaleźć w mediach ta sprawa ma mieć swój początek jeszcze w 2013 roku w parafii w Szalejowie Górnym koło Kłodzka zlecono remont dachu kościelnej wieży.

Niestety bardzo szybko okazało się, że dach mimo remontu przecieka, a odkrycia dokonał ówczesny proboszcz ks. Krzysztof Trybulec, który dodatkowo dotarł do informacji, że protokół odbioru prac został sfałszowany.

Co więcej, to właśnie na podstawie tego dokumentu, urząd marszałkowski wypłacił 250 tysięcy złotych dotacji. Duchowny o wszystkim poinformował biskupa Ignacego Deca, jednak temu miało się to bardzo nie spodobać.

Gosposia miała dziecko z księdzem?

Ksiądz Krzysztof Trybulec ostatecznie o wszystkim poinformował prokuraturę, a niedługo po tym został wysłany na emeryturę.

Mimo odgórnej decyzji duchowny nie chciał się zgodzić na przejście w stan spoczynku i nie wpuszczał przydzielonego nowego proboszcza.

Dodatkowo duchowny był jeszcze wspierany przez swoich parafian, którzy urządzili protest pod kurią. Niestety nawet sporządzone przez księdza Trybulca odwołanie nic nie dało, a ponoć w odwecie kuria zaczęła rozprowadzać plotki, jakoby duchowny miał mieć dziecko ze swoją gosposią.

Oczywiście kuria wszystkiemu zaprzecza i zostało wydane nawet specjalne oświadczenie w tej sprawie, w którym za przyczynę zostały podane inne powody, ale nie określono, o jakie dokładnie chodzi.

– Prawdziwe przyczyny odwołania księdza z urzędu proboszcza parafii związane są z innymi faktami, które ze względu na dobro kościoła i księdza, zostały przedstawione tylko zainteresowanemu i Stolicy Apostolskiej na jej prośbę – czytamy w oświadczeniu.

Ksiądz Trybulec mimo wszystko postanowił nie odpuszczać i 27 lipca tego roku ruszył cywilny proces przeciwko biskupowi Ignacemu Dece, który posądzany jest o zniesławienie podległego mu duchownego.

Ojciec Trybulec i jego pełnomocnik zdają sobie sprawę, że jest to przegrana sprawa, ale mimo to chcą kontynuować ten proces ze względu na zdrowie duchownego.

– Powodem jest to, co się w tej sprawie dzieje. Czeka go poważna operacja. Cała ta sprawa odbiła się bardzo mocno na jego zdrowiu. My wiemy, że ten proces jest w tym sądzie z góry przegrany. Ale on musi się odbyć. Mój klient został haniebnie pomówiony przez pozwanego – mówił adwokat księdza Trybulca.

.

Share