„Spowiedź jest jedynym ratunkiem”: Ksiądz Kneblewski poucza Polaków

Niejeden ksiądz starał się już uświadomić Polaków, jak niewiele warte jest ich życie bez coniedzielnej mszy i modlitwy do Boga. Podczas ostatniej homilii jeden z duchownych poruszył tę kwestię w dość oryginalny sposób. Jego zdaniem tylko spowiedź może nas uchronić od zła.

Ksiądz Kneblewski odniósł się ostatnio do grzechów śmiertelnych i wymienił co jego zdaniem zasługuje na takie miano.

Niektórzy wierni mogli się nieco zdziwić, tym bardziej słysząc porównanie, jakiego użył duchowny. Emerytowany proboszcz postanowił przemówić do rodaków nim będzie za późno.

Ksiądz poucza Polaków

Emerytowany proboszcz Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy – ks. Roman Kneblewski, podczas homilii postanowił pouczyć rodaków na temat grzechów śmiertelnych, które mogą zaważyć o naszym losie po śmierci.

Duchowny od razu wyznał, że na takie miano zasługuje między innymi niestawiennictwo na mszy świętej, jeżeli nie mamy ku temu naprawdę poważnego powodu.

– Grzechem śmiertelnym jest np. opuszczenie mszy św. niedzielnej z błahego powodu – bo goście przyszli, bo na działce byliśmy, bo tam jakaś pogoda… – to jest grzech śmiertelny, sprowadza śmierć w Bogu. Podobnie grzechem śmiertelnym jest każdego rodzaju grzech nieczysty, jeżeli kończy się pełną satysfakcją – powiedział Kneblewski.

Spowiedź jest jedynym ratunkiem

Okazuje się, że tylko spowiedź może nas uchronić od zła i pomóc znów zjednać się z Bogiem. Duchowny postanowił porównać człowieka żyjącego z grzechem śmiertelnym do żywego trupa. Jego zdaniem takie osoby gniją w duchu, z którego wyłania się niepożądany odór.

Właśnie to ma być dla nas sygnałem mówiącym, że sytuacja jest bardzo poważna i to ostatnia szansa, by wszystko naprawić.

– Gdybyśmy mogli sobie wyobrazić, co tam się dzieje w człowieku skażonym grzechem śmiertelnym, to możemy sobie wyobrazić, że ten człowiek duchowo gnije, to jest żywy trup; gnijący i rozchodzi się niebywały smród, dlatego trzeba czym prędzej szukać ratunku – natychmiast do konfesjonału, nie czekać na drugi, trzeci dzień.

Po dobrze odbytej spowiedzi pan Jezus oczyszcza, a człowiek przestaje być żywym trupem, przestaje gnić, przestaje się od niego unosić straszny odór duchowy. Jest na nowo czysty, zdrowy, przywrócony do życia – mówił ksiądz.

Źródło: polityczek

Share