„Skąd wziąć milion złotych?”: Sprawa Misiewicz – Vega nabiera tempa

Sprawa Misiewicz – Vega nabiera tempa. Dziennikarze gazety „Super Express” dotarli do szczegółowej treści pozwu, który złożył były rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej. Patry Vega powinien już szukać, skąd wziąć milion złotych zadośćuczynienia?

Przypomnijmy, w sprawie chodzi o film „Polityka”, który w najbliższym czasie miał się pojawić na ekranach kin w całej Polsce. Według zapowiedzi, będzie to obraz filmowy przedstawiający wszystkie brudy polityki, które ukrywane są za drzwiami gabinetów.

Jak wynika z zapowiedzi, które pojawiły się w internecie, jednym z bohaterów ma być właśnie Bartłomiej Misiewicz. Choć w filmie nie jest to powiedziane wprost, to jednak łatwo jest się doszukać „inspiracji” reżysera, postacią młodego podopiecznego Antoniego Macierewicza.

W filmie odnaleźć można m.in. wątki homoseksualnego romansu, narkotyków czy łapówkarstwa, wszystkie związane z Misiewiczem.

Powód (Bartłomiej Misiewicz – red.) zaprzecza jakoby zażywał narkotyki, otrzymywał łapówki, czy łączyły go relacje intymne z jego przełożonym, ówczesnym Ministrem Obrony Narodowej, czy jakimkolwiek innym mężczyzną.

Scenarzysta, Reżyser i Producenci filmu „Polityka”, jak wynika z udostępnionych przez nich w mediach społecznościowych fragmentów filmu przedstawili osobę Powoda w sposób nie tylko nieprawdziwy, ale także wysoce krzywdzący i obraźliwy – czytamy w pozwie przygotowanym przez mec. Zbigniewa Krugera.

Powód tłumaczy też, że „doznał krzywdy, towarzyszył mu wstyd, zmieszanie, poczuł się poniżony i ośmieszony przez sposób przedstawienia jego osoby we fragmentach filmu”.

„W szczególności wątek romansu homoseksualnego, wątek przyjmowania łapówek czy zażywania narkotyków dotknęły Powoda zarówno w wymiarze wewnętrznym, jak i poniżyły w oczach opinii publicznej i znajomych – napisano.

.

Share