Rewolucja w kodeksie pracy na 2019 rok. Nie spodoba się to pracownikom

Te zmiany na pewno nie spodobają się pracownikom. Pieniądze z ich dodatkowej pracy nie trafią do nich na koniec miesiąca. Zostaną zgromadzone na specjalnym koncie, z którego pracodawca będzie mógł je wypłacać w kliku szczególnych przypadkach regulowanych przez kodeks pracy. Czy takie rozwiązanie jest dobre?

Nowy kodeks pracy na 2019 rok wprowadza wiele zmian. Najbardziej szokujący jest pomysł, by pieniądze za nadgodziny zamiast trafiać do rąk pracowników były przesyłane na specjalne konto, do którego będzie miał dostęp jedynie pracodawca. Ten będzie je mógł wypłacać w kilku przypadkach określonych przez kodeks pracy.

Fundusze ze specjalnego konta mogą zostać spożytkowane na wysłanie pracownika na bezpłatny urlop, albo na obniżenie wymiaru pracy i wypłacenie różnicy ze zgromadzonych środków.

Pracownik może wystąpić o bezpłatny urlop, ale dostanie go tylko, jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę. Konto na którym znajdą się pieniądze za nadgodziny będzie zamknięte wraz z rozwiązaniem umowy o pracę. Wtedy cała zgromadzona suma powinna trafić do pracownika.

Kodeks pracy 2019 przewiduje również jednolity wymiar urlopu dla wszystkich. Nie będzie miał znaczenie Twój staż pracy, ani wykształcenie. W każdym przypadku będzie to 26 dni w roku kalendarzowym. Niemożliwe będzie przenoszenie niewykorzystanych dni wolnych na kolejny rok.

Nowe przepisy o pracy tymczasowej mogą zniechęcić pracodawców do tej formy zatrudniania

Share