„Ratują nas 500 plus i trzynasta emerytura…”: Polacy coraz biedniejsi

Gwałtowny wzrost cen i powolne zwiększenie płac sprawiają, że średni dochód na osobę w rodzinie jest coraz niższy. Polaków ratuje w tym przypadku 500+ i 13. emerytura. Gdyby nie te świadczenia, to średnie dochody Polaków byłyby coraz mniejsze.

Dochód rozporządzalny na jedną osobę w rodzinie (bez 500+ na pierwsze dziecko i 13. emerytury) spadł w drugim kwartale tego roku o około 1,8 punktu procentowego – podaje Business Insider.

Jeszcze dwa lata temu dochód przeciętnego Polaka wzrósł o 6,3 proc. Natomiast już rok później wzrost wynosił jedynie 4,3 proc.

Gdyby jednak doliczyć do obecnych dochodów doliczyć świadczenia społeczne, to okazuje się, że w drugim kwartale br. tempo dochodów wzrosło o 1,3 punktu proc., a w czwartym kwartale wzrośnie o 1,6 punktu procentowego – mówi Rafał Benecki, główny ekonomista banku ING cytowany przez portal.

Czy trzynasta emerytura będzie co roku?

W maju emerytom wypłacono dodatkowe świadczenie w wysokości 888 zł na rękę. Politycy PiS przebąkują, że taki dodatek może być wypłacany co roku, oczywiście pod pewnym warunkiem.

– Biorąc pod uwagę zapowiedzi polityków, nie można wykluczyć, że podobne rozwiązania zostaną przyjęte w kolejnych latach – powiedział wiceminister pracy Marcin Zieleniecki. Warto zaznaczyć, że taką deklarację złożył w Senacie, podczas prezentacji projektu ustawy.

Trzynastka uzależniona od wyniku wyborów

Jako pierwszy o „przedłużeniu” trzynastki mówił Mateusz Morawiecki, uzależniając wypłatę od poparcia, jakie PiS uzyska w wyborach.

– Mogę zapewnić, że to nie jest jednorazowy strzał. Program Emerytura+ będziemy kontynuować w kolejnej kadencji. Jeśli, oczywiście, wyborcy nam zaufają i przedłużą nasz mandat do rządzenia – zapowiedział szef rządu. W identycznym tonie wypowiadała się też Beata Szydło.

Coraz mniej osób korzysta z pomocy społecznej

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożena Borys-Szopa chwali się, że coraz mniej Polaków korzysta z pomocy społecznej. Według szefowej resortu to efekt m.in. programu „Rodzina 500 plus”, jednak w rzeczywistości jest zupełnie inaczej.

Jak wynika z najnowszych danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w porównaniu do 2017 r., w 2018 spadła liczba rodzin z dziećmi, korzystających z pomocy społecznej – aż o 11 proc. W 2018 r. pomocą objęto o 43 354 rodzin z dziećmi mniej niż rok wcześniej.

Jeszcze większe wrażenie robi wynik ogólny, obejmujący wszystkich ludzi, którzy wyszli z biedy. Z roku na rok liczba osób, którym przyznano świadczenia z pomocy społecznej spadła o 9 proc., czyli o ok. 128 tys. osób. To oznacza, że liczba osób korzystających z pomocy społecznej w Polsce spadła z ok. 1,422 mln. w 2017 r. do ok. 1,294 mln w 2018 r.

Na poprawę sytuacji osób, które wcześniej żyły na zasiłkach tak naprawdę ma wpływ spadek bezrobocia, wzrost liczby miejsc pracy i wzrost wynagrodzeń. 500 plus poprawia standard życia, ale nie wpływa na przyznawanie zasiłków pomocy społecznej.

.

Share