Pytanie na śniadanie z udziałem młodego gwiazdora. „To miało być dla beki”

Pytanie na śniadanie ugościło ostatnio gwiazdora, który uświetnił program swoim występem. Śpiewał o wyjątkowo kontrowersyjnych sprawach, aż uszy więdły.

Pytanie na śniadanie uświetnił ostatnio występ Huberta Kacperskiego, lepiej znanego jako Ronnie Ferrari. 20-letni artysta zasłynął z hitu pod tytułem „Ona by tak chciała”.

W programie również nie mogło zabraknąć wykonania owego utworu. Widzowie byli w szoku, ma on bowiem wyjątkowo kontrowersyjny tekst, zwłaszcza jak na program śniadaniowy, który oglądają ludzie w różnym wieku.

Pytanie na śniadanie z udziałem młodego gwiazdora. „To miało być dla beki”

Prowadzący program, Marzena Rogalska i Tomasz Kammel, doskonale bawili się podczas rozmowy z Ferrari. Wypytali gruntownie młodą gwiazdę o kulisy jego sukcesu. Teledysk do utworu „Ona by tak chciała” może pochwalić się imponującą liczbą 65 mln odtworzeń.

– To miało być dla beki. Chciałem troszeczkę odbiec od tego, co robiłem do tej pory, czyli ciężkiej muzyki i zagrać coś takiego wiejskiego, folkowego i zebrać o wiele szerszą publiczność – zdradził Ferrari.

Przyznał, że popularność dała mu się już we znaki. Musiał zmienić numer telefonu. Nie zniechęca go to jednak przed kontynuowaniem przygody z muzyką, choć podkreśla, że nie planuje należeć do żadnej wytwórni muzycznej. Ferrari ma też inne plany na przyszłość. Wyznał, że chce studiować amerykanistykę.

– Chcę się zabezpieczyć na przyszłość. Amerykanistyka to mój plan b, bo interesuję się modą i kulturą amerykańską – powiedział młody artysta.

Telewidzowie zatykają uszy dzieciom. Słowa o narkotykach

Po wywiadzie Ronnie Ferrari zaśpiewał swoją najsłynniejszą piosenkę, „Ona by tak chciała”. Choć była to wersja ocenzurowana, bez najmocniejszych wulgaryzmów, pojawiły się kontrowersyjne wersety. Zważywszy na wczesną porę emisji, zdaniem wielu widzów nie powinny być wyemitowane w telewizji publicznej, którą mogą o tej porze oglądać małe dzieci.

– Ona by tak chciała być tu ze mną. Kręcić blanty, po czym liczyć bankroll (…) Siada na kanapie i patrzy prosto w oczy. Ja patrzę jej na d*pę, bo po coś przyszła w nocy (…) Płyniemy jak rakieta, posypana mocna feta. Wiatr ciągle wieje w żagle, a na horyzoncie Kreta – śpiewał Ronnie na antenie TVP.

Źródło: Plejada

Share