Prognoza pogody: „Będą liczne sztormy i nawałnice”

Prognoza pogody przygotowana przez amerykańskich meteorologów dla Europy jest naprawdę zatrważająca. Wygląda na to, że czekają nas naprawdę trudne warunki pogodowe.

Prognoza pogody na okres zimowy nie nastraja zbyt pozytywnie. Wiele wskazuje na to, że czekają nas sztormy i nawałnice, a także – co zimą dosyć oczywiste – znaczne ochłodzenie.

Prognoza pogody: będą liczne sztormy i nawałnice

Według ekspertów sztormy rozpoczną się w Wielkiej Brytanii, w północnej Europie oraz w Skandynawii. Największych załamań pogody można spodziewać się w styczniu. Okres nawałnic i sztormów potrwa stosunkowo długo, bo praktyczne do końca stycznia. Jednak stopniowo będzie się uspokajał, w lutym i marcu powinno być już znacznie lepiej.

Zupełnie inna sytuacja będzie na południu starego kontynentu. W tamtym obszarze można spodziewać się dużej wilgotności za sprawą opadów deszczu i śniegu.

Choć dla wielu może być to zła wiadomość, to w rzeczywistości powinno się to traktować jako dobry znak. Intensywne opady pomogą zmniejszyć efekty wyniszczającej suszy oraz zwiększyć poziom wody w rzekach.

– Rzeka Ren po raz kolejny miała niski poziom wody przez drugą połowę lata i, jak do tej pory, również jesienią. Miało to wpływ zarówno na handel, jak i podróżowanie. Po raz kolejny ustanowiono ostrzeżenia, które zmieniły zasady podróżowania po rzece […]

Półwysep Iberyjski odpocznie od suszy. Opady deszczu będą napędzać wzrost roślin, ale należy pamiętać o tym, że gdy rośliny wyschną na wiosnę, to mogą pomagać rozprzestrzeniać się pożarom – mówił Tyler Roys z AccuWeather.

Im dalej na południe, tym spokojniejsza zima

Dużo lepiej ma być na Bałkanach. W tym rejonie zima będzie spokojna, a sztormy i obfite opady będą występowały jedynie przejściowo. Susze mogą trwać nawet po 2-3 tygodnie. W efekcie może zabraknąć śniegu w górskich pasmach we Włoszech oraz w Górach Dynarskich.

Najzimniej będzie we wschodniej Europie i Skandynawii. Na początku okresu zimowego przyjdą masy zimnego powietrza, które spowodują znaczny spadek temperatur. W niektórych miejscach temperatura może być wyjątkowo niska, znacznie poniżej przeciętnej.

Najzimniejsze pasmo ma znajdować się od Finlandii do Ukrainy. Później może nadejść także na terytorium Polski.

Źródło: TVN

Share