Pożar w Amazonii. Płoną zielone płuca Ziemi!

Pożar w Amazonii. Płoną zielone płuca Ziemi! Tak nazywane są lasy deszczowe. Wytwarzają one około 20 proc. tlenu na świecie i zapewniają schronienie milionom zwierząt oraz roślin. – Gdy cierpi Amazonia, cierpi cały świat – odnieśli się do pożarów lasów biskupi Ameryki Łacińskiej. Głos w sprawie Amazonii zabrał też prezydent Francji. – To jest międzynarodowy kryzys – napisał Emmanuel Macron.

To klęska żywiołowa. Lasy Amazonii płoną w zastraszającym tempie. Greenpeace alarmuje, że od stycznia do sierpnia bieżącego roku zanotowano o 145 proc. więcej pożarów niż w tym samym okresie w roku ubiegłym. Nieco inne dane prezentuje sciencealert.com. Podaje, że w tym roku w Brazylii doszło do ponad 74 tysięcy pożarów. W roku 2018 było ich około 40 tysięcy.

Ogień już kilkanaście dni trawi amazońskie lasy. Prezydent Brazylii – Jair Bolsonaro oświadczył w czwartek, 22 sierpnia, że jego kraju nie stać na to, by walczyć z pożarami. – Amazonia jest większa od Europy. Jak można walczyć z kryminalnymi podpaleniami na takim obszarze ? Nie mamy na to środków – powiedział dziennikarzom.

Dlaczego Amazonia płonie?

Bolsonaro początkowo o pożary amazońskich lasów deszczowych obwiniał organizacje pozarządowe. Teraz częściowo wycofał się z tych oskarżeń. Stwierdził, że „podpalaczami mogą być też wielcy brazylijscy właściciele ziemscy i hodowcy bydła”. – Ci, którzy niszczą Amazonię i pozwalają na kontynuowanie wylesiania są zachęcani do tego przez działania i politykę rządu Bolsonaro – czytamy na stronie Greenpeace.

Choć pożary tropikalnych lasów deszczowych w Amazonii są normalnym zjawiskiem o tej porze roku, to eksperci zwracają uwagę, że znaczna ich część jest celowo wzniecana przez farmerów, którzy chcą powiększyć swoje pastwiska i pola uprawne.

Jak pomóc Amazonii?

Amazoński las deszczowy zajmuje obszar około 5,5 mln km kw. Leży na terenie dziewięciu państw: Brazylii, Peru, Kolumbii, Wenezueli, Ekwadoru, Boliwii, Gujany, Surinamu i Gujany Francuskiej. – Nasz dom płonie. Dosłownie. Amazonia, która produkuje 20 proc. naszego tlenu jest trawiona przez pożary.

To jest międzynarodowy kryzys – napisał na Twitterze prezydent Francji, Emmanuel Macron. Jego zdaniem temat pożaru lasów w Amazonii powinien zostać poruszony na szczycie grupy G7, który rozpoczyna się w sobotę we francuskim Biarritz.

Również sekretarz generalny ONZ – Antonio Guterres wyraził „głębokie zaniepokojenie” trwającymi pożarami lasów deszczowych w Amazonii. Podkreślił, że ochrona tego rejonu jest szczególnie ważna w dobie kryzysu klimatycznego.

https://twitter.com/WWFespana/status/1164439625529733120

O interwencję zaapelowali również duchowni. – To, co dzieje się w Amazonii, nie jest tylko sprawą lokalną, lecz wydarzeniem o globalnym zasięgu. Gdy cierpi Amazonia, cierpi cały świat – ostrzegli członkowie Episkopatu Ameryki Łacińskiej (CELAM). – Ratujcie płuca świata – zaapelowali.

Biskupi zgromadzeni w stolicy Peru – Limie zacytowali słowa papieża Franciszka, który w 2013 roku rozpoczynając swój pontyfikat wzywał w homilii wszystkich ludzi dobrej woli do ochrony dzieła Stwórcy, jakim jest Ziemia. Kapłani Ameryki Łacińskiej podkreślili w związku z klęską żywiołową, że pożary obecnie nie tylko pustoszą Amazonię, ale „zagrażają także przyszłości całej planety”.

Pożar Amazonii z kosmosu

Pożar lasów w Amazonii widać także z kosmosu. NASA opublikowała zdjęcia, które dają do myślenia. Widać na nich spowijający Brazylię dym.

Share