Polsat pokazał emocjonujący odcinek tanecznego show. Kolejna odsłona show to kolejne wielkie emocje

Polsat wyemitował trzeci odcinek „Tańca z gwiazdami”. Kolejna odsłona show to kolejne wielkie emocje. Par zostało coraz mniej, dziś z rywalizacją musiała pożegnać się kolejna z nich. Wielu widzów nie zgadza się z ostatecznym werdykt, gdyż odpadła ich ulubiona gwiazda.

Polsat pokazał trzeci odcinek najnowszej edycji „Tańca z gwiazdami”. Pary miały kolejny tydzień na doskonalenie swoich umiejętności, a ich postępy oceniało surowe oko jury. Jak zwykle wyjątkowo krytyczna była Iwona Pavlović – międzynarodowa sędzia i zawodowa tancerka nie zawsze może pozwolić sobie, by przymknąć oko na niedoskonałości.

Tym razem zdanie jej i pozostałych sędziów wpłynęło na widzów. Ich głosy zdecydowały, że z programem pożegnała się jedna z uwielbianych gwiazd.

Polsat pokazał emocjonujący odcinek tanecznego show

Format programu jest brutalny – po każdym odcinku jedna z par musi odpaść z rywalizacji. Nie jest łatwo zdecydować, kto ma pożegnać się z tanecznym show. Wpływa na to wiele czynników, ale ostatecznie ktoś musi przegrać. Ta przykrość spotkała w poprzednich tygodniach Reni Jusis i Rafała Szatana. W dzisiejszym odcinku z programem pożegnała się para Joanna Ruda Lazer i Rafał Maserak.

Trzeba mieć świadomość, że występujący w programie to amatorzy, lecz – jak powiedziała Iwona Pavlović – nie ma już taryfy ulgowej. Tym razem pomyłki na parkiecie okazały się niewybaczalne – para odpadła, co na pewno nie przypadło do gustu wszystkim widzom. Joanna Ruda Lazer niewątpliwie dodawała programowi sporo energii, udowodniła to też zatańczoną w odcinku cha chą.

Zauważył to Andrzej Grabowski, który powiedział, że „w tym tańcu wyszło łobuzerstwo” gwiazdy. Także Iwona Pavlović dostrzegła „100% energii i power”, z jakim zaczęła swój występ Joanna Ruda Lazer. Niestety, potem było gorzej.

– Raptownie „walnęłaś” się w krokach i wszystko prysło – oceniła jurorka.

– Było dużo chodzenia, przechodzenia. Ale może to choreografia? Było za mało cha-chy w cha-chy… – dodał Michał Malitowski. Ostatecznie taniec został oceniony na 21 punktów.

Emocje rosną. Tydzień na szlify

W trzecim odcinku znów dobrze oceniono występ Barbary Kurdej-Szatan. Od Andrzeja Grabowskiego otrzymała maksymalną ocenę, a łącznie zebrała 27 głosów. Zdecydowanie wyrasta na faworytkę całego programu, lecz „Taniec z gwiazdami” nauczył już, że jest nieprzewidywalny.

Przed czwartym odcinkiem show emocje rosną. Par zostało coraz mniej, a rywalizacja jest coraz bardziej zacięta. Pary, których występ nie był idealny, mogą odetchnąć – mają teraz czas, by doszlifować umiejętności, by za tydzień zachwycić i fanów, i publiczność.

Źródło: Polsat

Share