Policja wyśmiewa bezdomnych. Rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach komentuje sprawę

Policja zachowywała się skandalicznie. Według jednego z funkcjonariuszy pracujących na komendzie w Busku-Zdroju, jego koledzy fotografowali i wyśmiewali bezdomnych trafiających na komisariat. Rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach wydał specjalne oświadczenie w sprawie.

Policja z Buska-Zdroju pod celownikiem policyjnych inspektorów. W komisariacie miało dojść do strasznych scen znęcania się i wyśmiewania ludzi bezdomnych. Donos w sprawie złożył jeden z anonimowych funkcjonariuszy, który nie mógł uwierzyć w nieludzkie zachowanie kolegów po fachu.

Policja wyśmiewa bezdomnych. Skandal w Busku-Zdroju

Do przerażających scen znęcania się i wyszydzania osób bez dachu nad głową miało dochodzić na komisariacie kilkukrotnie. Policjanci z wielką radością fotografowali i robili sobie żarty z osób trafiających na posterunek z powodu swojej bezdomności.

– Policjanci z Buska-Zdroju robili zdjęcia pijanym bezdomnym na podłodze komisariatu i w toalecie, poniżali ich i wyśmiewali. To była taka zabawa policjantów. Kierownik o wszystkim wiedział – powiedział anonimowy informator pracujący w policji

Rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach komentuje sprawę

Swoje stanowisko w sprawie postanowił zabrać rzecznik prasowy policji z Kielc, który zapowiada śledztwo w sprawie, jak też przyjrzenie się z wielką dokładnością donosowi. Jeśli inspektorzy komendy w Busku-Zdroju odkryją opisywane nieprawidłowości, funkcjonariusze będą musieli zmierzyć się z karami i odpowiedzialnością prawną.

– Jako Policja zdecydowanie potępiamy tego typu zachowania i zależy nam na jak najszybszym i rzetelnym wyjaśnieniu całej sprawy. W naszej formacji nie ma miejsca na to, by jakikolwiek funkcjonariusz zachowywał się w podobny sposób.

Prowadzone intensywne działania Prokuratury i Policji zmierzają do ustalenia funkcjonariuszy, którzy dopuścili się przedstawionych w materiale prasowym zachowań. Wobec nich zostaną wyciągnięte najdalej idące konsekwencje w trybie dyscyplinarnym oraz administracyjnym, łącznie z wydaleniem ze służby – pisze w specjalnym oświadczeniu nadkom. Kamil Tokarski

Źródło: Radio Zet

Share