Policja ostrzega. Niemal codziennie odbierają zgłoszenia o zaginięciach grzybiarzy

Policja ostrzega – to już prawdziwa plaga! 76-latek, który we wtorek poszedł na grzyby do lasu w Dobromierzu może mówić o prawdziwym szczęściu. Odnaleziono go w trzeciej dobie od momentu, gdy żona zgłosiła jego zaginięcie.

Choć odwiedzał ten las już wiele razy, tym razem przyroda okazała się groźniejsza niż sądził. Policja niemal codziennie odbiera zgłoszenia o zaginięciach grzybiarzy.

We wtorek, 1 października po południu starszy mężczyzna postanowił skorzystać z wysypu grzybów. Wszedł na teren kompleksu leśnego w Kampinosie w okolicy ośrodka ZHP w Starej Dąbrowie.

Teren był mu dość dobrze znany. W końcu przyjeżdżał tu od kilkunastu lat. Tym razem jednak zabłądził. Rodzina początkowo próbowała szukać krewnego na własną rękę, dlatego zgłosiła zaginięcie dopiero następnego dnia.

Czas płynął nieubłaganie, a mimo zaangażowania kilkudziesięciu ratowników po 76-latku nie było śladu. Udało się go odnaleźć dopiero w trzeciej dobie poszukiwań dzięki pomocy policyjnego psa.

Przemarznięty mężczyzna znajdował się na trudno dostępnym terenie, ok 1,5 km od punktu, z którego rozpoczął swoją wędrówkę po lesie. Niewiele brakowało, by nie wyszedł z niego żywy.

Policja ostrzega grzybiarzy: Niemal każdego dnia przyjmowane są zgłoszenia o zaginięciach osób podczas grzybobrania!

„Nie wszyscy amatorzy grzybów znają lasy, do których się udają. Często wybierają się tam w pojedynkę przeceniając swój zmysł orientacji w terenie” – podkreślają policjanci apelując o rozsądek, rozwagę i większą wyobraźnię.

Starajmy nie wybierać się do lasu w pojedynkę, a jeśli mamy taki zamiar, warto powiadomić o tym bliskich. Podajmy im też przybliżony czas powrotu. Jeśli idziemy w towarzystwie, nie oddalajmy się od grupy.

Nie zaszkodzi też zabranie ze sobą dobrej nawigacji, kompasu, mapy, zapasowej odzieży i prowiantu, a także elementów odblaskowych pomagających w razie ewentualnych poszukiwań. Przede wszystkim jednak nie wpatrujmy się przez cały czas w ściółkę. Zapamiętywanie charakterystycznych punktów w lesie może bardzo pomóc w drodze powrotnej!

Share