„Po co palimy te książki?”: Mówi już cały świat

Nie tylko polskie media obiegła informacja o niedzielnym paleniu książek przez księży. O kuriozalnych wydarzeniach z Gdańska głośno jest już za granicą.

Czesi, Francuzi, Niemcy, Amerykanie, a nawet Malezyjczycy także zwrócili uwagę na zachowanie polskich księży, którzy za niebezpieczne uznali m.in. książki o przygodach Harry’ego Pottera i bohaterach sagi „Zmierzch”.

Znowu głośno o Polsce…

„Niestety to nie prima aprilis. Kapłani publicznie spalili książki Harry’ego Pottera, powieści z serii „Zmierzch”, ale także akcesoria Hello Kitty i afrykańskie maski.

Powód: rozprzestrzeniają czarną magię” – napisał na Twitterze Thomas Dudek, znany korespondent z Europy Wschodniej, publikujący dla „Die Zeit” i „Der Spiegel”.

W podobnym duchu zapowiedział swój artykuł Filip Harzer, dziennikarz Czeskiego Radia piszący o Polsce. On także podkreślił, że to nie jest żart związany z pierwszym kwietnia i dodał, że „tego nie da się skomentować”.

https://twitter.com/HarzerF/status/1112615842360053762

Dokonania polskich księży obszernie opisała francuska agencja informacyjna AFP. W relacji z wydarzeń zacytowała komentarz na Facebooku jednego z internautów, który brzmiał: „Chciałbym uwierzyć, że to żart … Poważnie? Czy ludzie palą literaturę fantasy w XXI wieku w jakimś chorym rytuale?!”.

Depesza AFP była też chętnie cytowana przez inne zagraniczne media. W Stanach Zjednoczonych oprócz opisu tego kuriozalnego zdarzenia podaje się także informacje na temat okoliczności opublikowania prze Kościół w Polsce raportu dotyczącego pedofilii.

Irlandzki portal Thejournal.ie pisze o „kapłanach, którzy w weekend w polskim mieście spalili wiele książek”. „Według nich są świętokradzkie” – tłumaczą Irlandczycy. Z kolei malezyjski Themalaysianinsight.com zwrócił uwagę na tłumaczenia księży, którzy swoje czyny inspirowali zapisami z Pisma Świętego.

Seans palenia książek pod Kościołem

Przypomnijmy, że księża parafii pw. NMP Matki Kościoła i św. Katarzyny Szwedzkiej w Gdańsku postanowili w weekend „być posłuszni słowu Bożemu” i przestrzegać zapisów Katechizmu Kościoła Katolickiego, mówiących o zwalczaniu okultyzmu i wróżbiarstwa.

https://www.facebook.com/smsznieba/posts/2545077458835661

Jako przedmioty, które rzekomo mają promować pogańskie rytuały uznano… książki i przedmioty związane z kultem innych religii. „Harry Potter”, „Zmierzch”, czy tradycyjna maska plemion afrykańskich to tylko niektóre z rzeczy, jakie trafiły na przykościelny stos i w obecności księży zostały spalone.

Porozmawialiśmy z proboszczem parafii ks. Janem Kucharskim, który stwierdził, że nie spodziewał się, iż parafialna akcja stanie się tak popularna i wzbudzi szerokie zainteresowanie. Przyznał, że palenie „magicznych przedmiotów” zostało przeprowadzone zgodnie z Pismem Świętym i tylko osoby posiadające „bożego ducha” mogą zrozumieć celowość tej akcji.

Share