„PiS chce schować do szafy?”: Krystyna Pawłowicz zapowiada, że kończy z polityką

Krystyna Pawłowicz napisała w mediach społecznościowych, że na jesieni kończy się jej mandat poselski i… no właśnie! Najbardziej kontrowersyjna posłanka Prawa i Sprawiedliwości zapowiada, że zamierza odejść z polityki. Przy okazji wyraziła wdzięczność dla Jarosława Kaczyńskiego za wspólne 8 lat walki.

„Jesienią skończy się moja 8-letnia praca poselska. Jestem wdzięczna Prezesowi Kaczyńskiemu, że umożliwił mi udział w obronie i naprawie polskich spraw. Jestem dumna, że mogłam to robić reprezentując w Sejmie i Krajowej Radzie Sądownictwa Prawo i Sprawiedliwość. Z polityki odchodzę” – zapowiedziała na Twitterze Krystyna Pawłowicz.

Doświadczenie uczy, że ta zapowiedź ma się nijak do tego, co może się stać za kilka miesięcy. Posłanka swego czasu zapowiadała, że przestanie się udzielać w mediach społecznościowych, ale długo w tym postanowieniu nie wytrzymała. Pojawiają się spekulacje, że Pawłowicz – niczym 4 lata temu Antoniego Macierewicza – PiS chce „schować do szafy” na czasy wyborów.

Ostatnim razem ta sztuczka się udała. Kontrowersyjny polityk niemal zupełnie zniknął z mediów, PiS pokazał wyborcą ludzką twa, rzucił hasło „500 złotych na każde dziecko”, podparł to skróceniem wieku emerytalnego i wystarczyło, żeby wygrać wybory. Nie można wykluczyć, że wpis kontrowersyjnej posłanki jest fragmentem podobnej intrygi.

https://twitter.com/jarwil_/status/1151166730854645760

Choć są i tacy, którzy przewidują, że po wyborach Krystyna Pawłowicz obejmie jakąś intratną posadę w którejś ze spółek Skarbu Państwa. Mało kto wierzy, że polityk spełni swoją zapowiedź.

Share