Paweł Wojtunik skomentował wybór Mariusza Kamińskiego

Były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik skomentował wybór Mariusza Kamińskiego na nowego szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji.

Mariusz Kamiński zastąpił na stanowisku szefa MSWiA Elżbietę Witek, która z kolei zastąpiła w fotelu marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

Kamiński połączy zarówno funkcję koordynatora służb, jak i szefa MSWiA.

– Granice teoretycznego państwa przekroczyliśmy wraz z początkiem rządów katofaszystów z PiS. Teraz to już jakaś bezdenna otchłań z najbardziej parszywymi kreaturami, które wzajemnie się tasują na najwyższych stanowiskach we, właściwie już, kadłubowym państwie, jakim jest nie Polska, ale terytorium podległe katolickiemu klerowi – mówi o wyborze Kamińskiego publicysta Kuba Wątły (Fundacja Obywatelska).

Akcja Demokracja o Kamińskim: Były szef CBA, obecnie koordynator służb specjalnych, skazany na 3 lata więzienia oraz 10-letni zakaz zajmowania stanowisk publicznych za nadużycie prawa przez CBA w sprawie afery gruntowej, później ułaskawiony przez Prezydenta Dudę.

Jakub Majmurek (publicysta): Mariusz Kamiński do służb, jakich kontroluje dołącza policję i SOP – mamy Superministra Bezpieczeństwa, jakiego w III RP nie było. Przypomnijmy, to osoba z wyrokiem za przekroczeniem uprawnień służbowych. Naprawdę czułbym się spokojniej, jakbym wiedział, że odejdzie jesienią.

– Domniemany przestępca rozszerza swoją władzę nad służbami, które zaliczają kolejne wpadki – Falenta! Na dodatek, alkoholizm na tym stanowisku nie jest tylko sprawą prywatną. Nawet jeśli wyleczony, może być szantażowany przez kompanów z przeszłości – wypowiada się prof. Wojciech Sadurski.

Aneta Mościcka (dziennikarka): Mariusz Kamiński, który powinien siedzieć w więzieniu nowym szefem MSWiA. Takie rzeczy tylko w PiS. Współczuję policji, będą musieli oddawać honory skazanemu.

Share