I ostatecznie mamy nowe święto. Obchody 100-lecia niepodległości wydłużą się do trzech dni

Sejm RP wieczornym głosowaniem ustanowił 12 listopada dniem wolnym od pracy. Powodem jest 100. rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę. Dzięki temu czas uroczystości zostanie wydłużony do trzech dni – od 10 do 12 listopada.


Sejm ustanowił nowe, jednorazowe święto – 12 listopada. Uzasadnienie projektu przedstawiała Elżbieta Kruk z PiS. • fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

„Dodatkowy wolny dzień pozwoli Rodakom na godne uczczenie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości, wydłuży czas uroczystości do trzech dni, tj. od 10 do 12 listopada 2018 roku” – czytamy w projekcie ustawy. Uzasadnienie projektu przedstawiała Elżbieta Kruk.

Podczas debaty oburzony był Ryszard Petru. – Czy to jest wiejskie wesele, że to ma tydzień trwać? Czy jest kraj na świecie, który buduje swoje bogactwo, świętując czy pracując? Nie ma pieniędzy dla niepełnosprawnych, a jest na świętowanie? – pytał w Sejmie szef koła Liberalno-Społeczni.

Głosami przeciwnymi w PiS oczywiście nikt się nie przejął. Ustawa została przepchnięta w trzy godziny od pierwszego czytania.

Projekt jest autorstwa jednego z radnych PiS z warszawskiej dzielnicy Praga-Południe. 12 listopada będziemy mieli święto na zasadach handlowej niedzieli. Sklepy powinny być otwarte, ale być może niektóre „zredukują” godziny otwarcia do niedzielnych. 12 listopada mają też pracować publiczne szpitale i apteki.

Sejm ustanowił nowe, jednorazowe święto – 12 listopada. Uzasadnienie projektu przedstawiała Elżbieta Kruk z PiS.
Sejm ustanowił nowe, jednorazowe święto – 12 listopada. Uzasadnienie projektu przedstawiała Elżbieta Kruk z PiS. • fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Sejm RP wieczornym głosowaniem ustanowił 12 listopada dniem wolnym od pracy. Powodem jest 100. rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę. Dzięki temu czas uroczystości zostanie wydłużony do trzech dni – od 10 do 12 listopada.

Reklama
„Dodatkowy wolny dzień pozwoli Rodakom na godne uczczenie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości, wydłuży czas uroczystości do trzech dni, tj. od 10 do 12 listopada 2018 roku” – czytamy w projekcie ustawy. Uzasadnienie projektu przedstawiała Elżbieta Kruk.

Podczas debaty oburzony był Ryszard Petru. – Czy to jest wiejskie wesele, że to ma tydzień trwać? Czy jest kraj na świecie, który buduje swoje bogactwo, świętując czy pracując? Nie ma pieniędzy dla niepełnosprawnych, a jest na świętowanie? – pytał w Sejmie szef koła Liberalno-Społeczni.

Głosami przeciwnymi w PiS oczywiście nikt się nie przejął. Ustawa została przepchnięta w trzy godziny od pierwszego czytania.

Projekt jest autorstwa jednego z radnych PiS z warszawskiej dzielnicy Praga-Południe. 12 listopada będziemy mieli święto na zasadach handlowej niedzieli. Sklepy powinny być otwarte, ale być może niektóre „zredukują” godziny otwarcia do niedzielnych. 12 listopada mają też pracować publiczne szpitale i apteki.

źródło: TVN24

Share