Pożegnała się z nami łączniczka „Zośki” z „Kamieni na szaniec”. Danuta Rossman miała 96 lat

Odeszła kolejna bohaterka Powstania Warszawskiego. Danuta Rossman ps. „Danka” nie żyje. W młodości była komendantką pododdziału Wojskowej Służby Kobiet, łączniczką i przyjaciółką bohaterów „Kamieni na szaniec”. Została odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Miała 96 lat.

W piątek zmarła Danuta Rossman. Była łączniczką Tadeusza „Zośki” Zawadzkiego, przyjaciółką Alka Dawidowskiego i Jana Bytnara – bohaterów książki „Kamienie na szaniec”. Była również komendantką pododdziału Wojskowej Służby Kobiet w ramach batalionu ‚Iwo’

Od 1935 roku należała do harcerstwa. Przed wojną uczęszczała do Gimnazjum i Liceum Królowej Jadwigi w Warszawie. Po wybuchu II wojny światowej zgłosiła się 7 września 1939 jako sanitariuszka do Obrony Warszawy. Jej działalność związana z powstaniem koncentrowała się głównie na Śródmieściu Południowym. Po upadku zrywu trafiła do niemieckiego obozu jenieckiego.

W 2018 roku została odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za „wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej”.

Organizacja „Nie zapomnij nas” poinformowała o śmierci bohaterki na swojej stronie. Nie zabrakło wpisów internautów, którzy w taki sposób oddali jej hołd.

– Będzie nam jej bardzo brakować… Jej pięknych opowieści, uśmiechu i życzliwości – napisała pod postem „Nie zapomnij o Nas” pani Anna.

– Powoli odchodzą wzorce życia – dodała Edyta.

Źródło: metrowarszawa.pl

Share