Od Szelfu Lodowego Amery na Antarktydzie odłamała się największa od 50 lat góra lodowa. Co nas czeka?

Od Szelfu Lodowego Amery na Antarktydzie odłamała się największa od 50 lat góra lodowa.

Ma powierzchnię 1636 km kw., czyli ponad 5 razy więcej niż Malta. Tym razem powodem wcale nie są zmiany klimatu.

Wielkość góry lodowej oznacza, że będzie musiała być monitorowana. W przyszłości może bowiem stanowić poważne zagrożenie dla statków.

Odłamany segment Amery nazwano D28. Szacuje się, że ma około 210 m grubości i zawiera ok. 315 miliardów ton lodu.

Całkowite stopienie góry lodowej może potrwać kilka lat – podaje BBC.

Naukowcy podkreślają, że odłamanie góry lodowej nie ma związku ze zmianami klimatu.

Jest to naturalny proces, który przewidywano od kilku lat.

Dane satelitarne od lat 90. pokazują, że Szelf Lodowy Amery pozostaje w równowadze, choć latem doświadcza silnego stopienia powierzchni.

Share