„Od 8 lat jest w ciąży…”: I nie zamierza przestać

Dorota jest mamą trojga dzieci. Wiele kobiet na jej miejscu byłaby zmęczonych i poczekałoby na podjęcie decyzji o kolejnym dziecku.

Dużo osób uważa, że trójka pociech to zbyt wiele, same zaś chcą zatrzymać się na jednym dziecku. Dorota natomiast już myśli nad kolejną ciążą. A kiedy urodzi czwarte dziecko, planuje następne.

Dorota zaskakuje wiele kobiet swoimi planami dotyczącymi macierzyństwa. Jak przyznaje, od 8 lat jest w ciąży albo karmi piersią i wychowuje niemowlę. Do tej pory urodziła troje dzieci, ale ciągle nie czuje się spełniona jako matka.

Ciąża oraz sam moment porodu dla wielu pań jest ciężkim przeżyciem, jednak niektóre bardzo lubią cały proces na tyle, by przechodzić go ciągle od nowa. Dorota już planuje kolejną ciążę i uważa, że gdy urodzi, znów będzie chciała znaleźć się w stanie błogosławionym.

Kobiety, które chcą mieć bardzo dużo dzieci

Dorota nie widzi nic dziwnego w swoim zachowaniu. Uważa, że bycie w ciąży sprawia jej wiele szczęścia.

– Najbardziej uszczęśliwia mnie rodzenie dzieci. Potem mogę je nawet wychowywać – powiedziała dowcipnie.

Kobieta dzieli się swoimi potrzebami i planami na internetowym forum. Dostaje wiele wiadomości od innych osób, które dzielą jej zamiłowanie do zachodzenia w ciążę i rodzenia.

– Jestem w ciąży, karmię albo i jedno, i drugie od ponad 10 lat. Pięcioro dzieci i statystycznie wychodziłoby, że jakoś zaraz kolejne. Nie mogę się doczekać! – napisała jedna z internautek.

– Za każdym razem zastanawiam czy to minie. Ja tak od 13 lat. Mam 41. Najmłodszy, piąty w wakacje kończy dwa lata i to jest właśnie ten czas. Myślałam, że jak będę stara i zmęczona to mi się nie będzie chciało. Trochę mniej intensywnie, ale się chce – zwierza się kolejna.

Mogłoby się wydawać, że w dzisiejszych czasach chcą robić karierę, a życie prywatne jest dla nich mniej ważne. Dorota i jej koleżanki z forum dowodzą jednak, że kobiety, które czują silną potrzebę rodzenia dzieci, jest całkiem sporo.

Dorota nie chce przestać zachodzić w ciążę. Tylko wtedy czuje się w pełni szczęśliwa

Przygoda kobiety z macierzyństwem zaczęła się całkiem zwyczajnie. Ona i jej partner zdecydowali się na dziecko, ale szybko uznali, że lepiej jest mieć dwójkę pociech. Kiedy na świecie pojawił się drugi niemowlak, Dorota zauważyła, że wcale nie czuje się spełniona.

– Sama zaczęłam się bać, kiedy po drugim porodzie ochota na kolejne ciąże i porody nie osłabła ani trochę – wyznała w wywiadzie z portalem mamadu.pl

Posiadanie trojga dzieci wymagało od 33-latki zmiany dotychczasowego życia. Kobieta porzuciła pracę na etacie i zdecydowała się otworzyć własną firmę.

– Prowadzę działalność, zatrudniam kilka osób. Od marca mam zaszczyt nazywać się Doulą, obecnie kształcę się jeszcze na instruktora szkoły rodzenia, a pod koniec roku także na doradcę chusto-noszenia. Pozostaję zawodowo przy „robieniu w matkach” – opowiedziała.

Praca nigdy nie była dla niej przeszkodą w rodzeniu dzieci. Po każdym porodzie na kilka miesięcy wracała na swoje stanowisko, ale w końcu znów czuła potrzebę zajścia w ciążę. Kariera nie jest jednak najważniejsza dla kobiety. Dorota najlepiej czuje się w roli matki.

– Od drugiego trymestru aż do rozwiązania czuję się wspaniale, mam mnóstwo energii i czuję się bardzo kobieco. Moje dzieci są dla mnie całym światem. Bez nich moje życie nie byłoby tak bogate i pełne – oznajmia.

.

Share