O czym konkretnie rozmawiały Donald Tusk z papieżem?

Donald Tusk wraz z rodziną udał się z wizytą do Watykanu, gdzie na audiencji został przyjęty przez papieża Franciszka.

Szef Rady Europejskiej podarował głowie Kościoła m. in. sadzonkę dębu z Polski oraz odbył z nim rozmowę.

O czym konkretnie rozmawiano? Tusk uchylił rąbka tajemnicy na swoim Twitterze.

Donald Tusk pojawił się na audiencji u Franciszka w Watykanie razem z całą rodziną, w tym m.in. z żoną Małgorzatą, córką Katarzyną i jej córeczką.

Spotkanie z papieżem odbyło się w papieskiej bibliotece Pałacu Apostolskiego. W rozmowach poruszono m.in. temat ochrony środowiska, ale nie tylko…

„Z papieżem Franciszkiem rozmawialiśmy o różnicy między ‚populizmem’ a ‚popularyzacją’, odróżniając politykę ‚zadowalania ludzi’ od polityki ‚dla ludu’.

To kluczowe zagadnienie dla europejskich chrześcijańskich demokratów” – napisał na Twitterze szef Rady Europejskiej.

To ewidentny prztyczek zadany siłom politycznym w Europie, którym nie po drodze z europejskimi i chadeckimi wartościami. Mowa tutaj m.in. o polskim PiS czy o Fideszu Viktora Orbana na Węgrzech.

To do nich także swoje słowa polski były premier kierował podczas kongresu Europejskiej Partii Ludowej w Helsinkach. Wtedy również nie szczędził im gorzkich słów mówiąc, jak nie postępuje chrześcijański demokrata.

Share