Niemowlę w szpitalu. Skatował je „tatuś”

29-letni Daniel G. z Jabłonna (województwo mazowieckie) został tymczasowo aresztowany w związku z podejrzeniem znęcania się nad dwumiesięcznym synem. Niemowlę trafiło do szpitala z pęknięciem kości czaszki, złamanymi żebrami i kością łonową, a także siniakami na całym ciele. Obrażenia zauważył podczas rutynowej wizyty asystent rodziny z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jabłonnie.

29-latek trafił do aresztu dzięki czujności asystenta rodziny z GOPS, który podczas rutynowej wizyty zauważył „niepokojące obrażenia” u małego chłopca. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia nie miał wątpliwości, że wobec dziecka stosowano przemoc, dlatego na miejsce natychmiast wezwano policję. Szpitalne badania wykazały, że dziecko miało pęknięcia kości czaszki, złamane żebra, kość łonową oraz siniaki na całym ciele. Część obrażeń była już w fazie gojenia się. Szybko zatrzymano 29-letniego ojca chłopczyka – Daniela G..

– Mężczyzna usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Legionowie zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad osobą najbliższą, będącą nieporadną ze względu na wiek. Daniel G. częściowo przyznał się do zarzucanego mu czynu, złożył wyjaśnienia, które są analizowane także w kontekście odpowiedzialności karnej innych osób – poinformował prokurator Marcin Saduś z warszawskiej prokuratury okręgowej.

Prokuratura zapewnia, że w toku śledztwa dokumentacja medyczna dziecka będzie uzupełniania i nie jest wykluczona zmiana kwalifikacji prawnej czynu, który zarzucono 29-latkowi. Daniel G. został aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Share