„Nawała ze Wschodu? O co chodzi?”: Kontrowersyjna działaczka Kaja Godek od dawna nie kryje swojej niechęci

Jak tak można! Kontrowersyjna działaczka antyaborcyjna Kaja Godek od dawna nie kryje swojej niechęci wobec LGBT. Tym razem zamieściła na Twitterze szokujący wpis, w którym porównała „konieczność walki z ideologią LGBT” do słynnej Bitwy Warszawskiej z 1920 roku. O co chodzi?

Kaja Godek nie po raz pierwszy obraziła osoby LGBT. Tym razem pisząc na swoim profilu na Twitterze o „konieczności walki z ideologią LGBT” postanowiła nawiązać do Cudu nad Wisłą, czyli decydującego starcia wojsk polskich z bolszewickimi.

Bitwa rozegrała się na przedpolach Warszawy w 1920 roku. Batalia ta określana jest osiemnastą, przełomową bitwą w skali świata. Zapewniła Polsce niepodległość i uratowała Europę przed bolszewizmem.

Działaczka pro-life w swoim wpisie w mediach społecznościowych porównała LGBT do nawały ze Wschodu. Według niej „obecnie również mamy do czynienia z atakiem neobolszewii”.

„Dziś neobolszewia (LGBT) znów atakuje. I słyszymy, że mamy nie używać siły, bo to niechrzescijańskie. To może w 1920 też zachowaliśmy się nie po chrześcijańsku? A tamci Bohaterowie to nietolerancyjni troglodyci??” – pyta retorycznie polityczka Konfederacji.

https://twitter.com/KaGodek/status/1155590091114471430

Wpis Godek rozsierdził internautów

„Czyli namawia Pani do użycia siły wobec ludzi, których wyklucza pani ze względu na swoje wyznanie?” – pytają. I zaznaczają, że „porównywanie bitwy, mającej miejsce w czasie trwania wojny polsko-bolszewickiej, gdzie walka jest na porządku dziennym, do odbywającej się w czasach pokoju walki osób LGTB o równe prawa to wyjątkowe draństwo”.

Jedna z internautek, nawiązując do tweeta Godek zapytała, „jak w praktyce to użycie siły ma wyglądać?”.

„Użycie metod symetrycznych do tych, kt używa LGBT. Oni robią skok na język, szkoły, prawo, ulice, są asertywni i nie dzielą włosa na 4. Na to miękka prawica odpowiada, że trzeba z nimi delikatnie, ostrożnie, tolerancyjnie. A z nimi trzeba zdecydowanie. W każdym w/w obszarze” – instruuje polityczka Konfederacji.

Kaja Godek już wcześniej bulwersowała swoimi komentarzami. Kilka tygodni temu Twitter z tego powodu zablokował jej konto. Powodem był kontrowersyjny wpis, w którym napisała „homo to zboczenie, homo to wstęp do pedofilii”. Po czym poinformowała, że są tylko dwie płcie: żeńska i męska. Całość opatrzyła hasztagiem #StopDewiacji.

.

Share