Mieszkańcy Smoleńska po 8 latach przerywają milczenie. Wskazali winnego

Katastrofa smoleńska stała się zdarzeniem, które zawsze będzie się kojarzyło Polakom z ogromną tragedią. Od kiedy 10 kwietnia 2010 roku doszło do rozbicia rządowego samolotu z prezydentem na pokładzie, wielu rodaków wciąż oskarża Rosjan o doprowadzenie do tego dramatu. Co na ten temat sądzą jednak mieszkańcy Smoleńska?

Katastrofa smoleńska okazała się dla Polaków ogromnym wstrząsem. Tuż po zdarzeniu rodacy wspierali się bez względu na polityczne poglądy oraz przekonania. Niestety taki stan rzeczy nie utrzymał się długo.

Katastrofa smoleńska: kto jest winny?

Z czasem coraz częściej zaczęło się jednak w przestrzeni publicznej mówić o rzekomym zamachu na rządowy samolot, który mieli przeprowadzić Rosjanie. O wybuchach na pokładzie maszyny informowała między innymi tzw. podkomisja smoleńska z Antonim Macierewiczem na czele.

Jak się jednak okazało, mieszkańcy Smoleńska, którzy doskonale pamiętają 10 kwietnia 2010 roku, stanowczo zaprzeczają tezie o ataku. Twierdzą bowiem, że błędy zdecydowanie leżały po stronie polskiej.

Opinie mieszkańców Smoleńska o katastrofie polskiego samolotu rządowego

– Do katastrofy doszło oczywiście z winy Polaków. (…) Im nie pozwolili na lądowanie, kazali im odlecieć, ale oni powiedzieli – nie, lecimy. (…) Nasi nie są tutaj winni – stwierdziła szczerze w rozmowie z dziennikarzem PAP starsza kobieta.

– Jak tylko sprawa zostanie zamknięta, my wam oddamy wrak. (…) Trzeba już tę sprawę zamknąć – dodała także mieszkanka Smoleńska, której zawtórowali inni rozmówcy polskich dziennikarzy.

– Czemu oni postanowili lądować? (…) Nie trzeba było lądować we mgle – stwierdził pytany przez dziennikarzy Rosjanin, który także wytknął błędy stronie polskiej.

1

2

3

4

Share