Michael Schumacher został przeniesiony do innej kliniki. Wybudził się ze śpiączki

Słynny kierowca Formuły 1 wybudził się ze śpiączki. Michael Schumacher został przeniesiony do innej kliniki, gdzie będzie przechodził rehabilitację

Michael Schumacher (45 l.) wybudził się ze śpiączki – podała jego menedżerka. Słynny kierowca został przewieziony z kliniki uniwersyteckiej w Grenoble (Francja) do kliniki uniwersyteckiej w Lozannie (Szwajcaria), gdzie będzie przechodził rehabilitację – podaje agencja AFP, powołując się na szefostwo kliniki.

Ma tam specjalnie urządzony pokój, gwarantujący mu jak najdalej idącą prywatność.

Fazy czuwania, o których jego menedżerka wspomniała po raz pierwszy w kwietniu, stawały się coraz dłuższe. Schumacher słyszy głosy, reaguje na dotyk.

Jak podaje niemiecki „Bild”, w okresie faz czuwania Michael miał nawet otwarte oczy. Potrafił też porozumiewać się ze swoją rodziną – żoną Corinną i dziećmi. Lekarze uznali, że stan Schmachera jest na tyle stabilny, iż mistrz Formuły 1 może być przewieziony do innej kliniki.

Schumacher leżał w śpiączce od 29 grudnia 2013 r. Miał wtedy wypadek na nartach. We francuskich Alpach wyleciał z trasy, uderzył głową w skałę.

Kask narciarski zapobiegł gorszym urazom. Ale i tak przez kilka miesięcy leżał w śpiączce. Niektórzy lekarze twierdzili nawet, że już nigdy z niej nie wyjdzie. A może był to tylko manewr mający odwrócić od Schumachera uwagę mediów?

.

.

.

.

.

Share