Media obiegła informacja :” Mężczyzna ze łzami w oczach przyznał się do wszystkiego i bardzo żałował swoich błędów z młodości”

Zenek Martyniuk będzie gwiazdą popularnego talent show. Jednym z uczestników programu będzie były aktor porno, który przyznał się do wszystkiego co zrobił ze łzami w oczach. Teraz obydwaj panowie zrobią wielkie show na antenie TVP.

Zenek Martyniuk to niekwestionowany król muzyki disco polo. Jak się niedawno okazało popularny wokalista będzie jurorem jednego z odcinków „Szansy na Sukces”. To właśnie ten program wyłoni uczestnika konkursu Debiutów na przyszłorocznym festiwalu w Opolu.

W jednym z odcinków pojawi się również uczestnik, który wcześniej pracował jako aktor w filmach porno. Teraz razem z Zenkiem Martyniukiem stworzą prawdziwe show.

Zenek Martyniuk spotka się z niesamowitym uczestnikiem

W programie „Szansa na sukces” w jednym z odcinków, na kanapie jurorskiej zasiądzie Zenek Martyniuk. Przed jego osobą wystąpi kilkoro uzdolnionych wokalnie uczestników. Wśród nich znajdzie się również Marcin Lutz-Szymański, fryzjer, który wcześniej był również aktorem filmów porno. Spotkanie z niesamowitym uczestnikiem na pewno na długo utkwi w pamięci gwiazdy disco polo.

Marcin Lutz-Szymański brał już udział w kilku programach typu talent show. Wokalista wystąpił między innymi w „Fabryce gwiazd” czy „Tak to leciało”. Teraz wystąpi przed Zenkiem Martyniukiem w programie „Szansa na Sukces”. O piosenkarzu zrobiło się głośno 10 lat temu, jednak nie za sprawą umiejętności wokalnych, a jego przeszłości.

Media obiegła informacja, że uczestnik emitowanej w telewizji Polsat „Fabryki gwiazd”, brał udział w pornograficznych filmach gejowskich „Stancja Wawa” i „Stancja Wawa 2”.

Mężczyzna ze łzami w oczach przyznał się do wszystkiego i bardzo żałował swoich błędów z młodości.

– Popełniłem wielki błąd, którego strasznie żałuję. Moi rodzice wybaczyli mi to… Bardzo was proszę, nie osądzajcie mnie po tym, jakim byłem kiedyś człowiekiem. Wybaczcie mi – powiedział na wizji programu „Fabryka gwiazd” Marcin Lutz-Szymański.

Jak podkreślał w wywiadach, których udzielał po wyjściu na jaw jego działalności w branży porno, mężczyzna podjął się tego zadania z powodu braku środków do życia. Wszystko zaczęło się od jego ucieczki z domu.

Wbrew powszechnie panującej opinii, Marcin Lutz-Szymański mógł liczyć na wsparcie rodziców, którzy kibicowali mu także podczas udziału w programie „Fabryka Gwiazd”. Teraz chłopak mógł wykazać się swoimi umiejętnościami wokalnymi przed samym Zenkiem Martyniukiem.

.

źródło: Super Express

Share