„Ludzie zaczęli piszczeć. Wszyscy zamarli”: Doda miała groźnie wyglądający wypadek

Na koncercie w Rabie Wyżnej, popularna piosenkarka Dorota „Doda” Rabczewska miała groźnie wyglądający wypadek. Doda boleśnie upadła i miała problem z rozpoczęciem swojego show. „Ludzie zaczęli piszczeć. Wszyscy zamarli”.

Doda na swoim Instagramie podzieliła się tą nieprzyjemną sytuacją. Otóż podczas koncertu w Rabie Wyżnej Dody mogło dojść do poważnej kontuzji.

W założeniu miało być tak. Wystrojona i uzbrojona w bazukę artystka nagle wysuwa się spod podestu, stojąc na zapadni. Po pojawieniu się na powierzchni konstrukcji Doda strzela w powietrze efektownym zimnym ogniem i zaczyna swój koncert. Jednak tym razem coś poszło nie tak…

Jak podaje „Super Express” w zapadni zerwała się linka, przez co tuż przed wysunięciem Dody na powierzchnię, zapadnia nagle spadła, a wraz z nią stojąca na niej wokalistka.

„Doda powoli się wysuwała i nagle spadła” – opowiada se.pl świadek zdarzenia.

„Ludzie zaczęli piszczeć. Wszyscy zamarli. Ale Doda za chwilę sama wygrzebała się z tej dziury, wdrapała na podest i wystrzeliła z bazuki. Była profesjonalna. Miała na sobie pelerynę, więc nie było jaj łatwo” – mówią świadkowie zdarzenia.

.

Share