Lidl: Salmonella w najpopularniejszym jedzeniu w całej Polsce

Lidl zdecydował się na wycofanie ze sklepów artykułu, w którym mogą znajdować się pałeczki salmonelli. Sieć ostrzegł sanepid, a możliwie niebezpieczne produkty należy zwrócić do sklepu. Zakażony towar jest jednym z najpopularniejszych w kraju.

Lidl po zaleceniu Państwowej Inspekcji Sanitarnej zdecydował się na wycofanie ze sprzedaży całej partii bardzo popularnego produktu. Sanepid odnalazł w nim pałeczki salmonelli. Produkt zniknął już ze sklepowych półek. Teraz sieć prosi o zwracanie już zakupionego towaru.

Jego spożycie może być bardzo niebezpieczne. Chodzi o opakowania tatara wołowego z datą ważności do 3 września tego roku. Nie należy zwlekać ze zwrotem, ani tym bardziej spożywać mięsa.

– W trosce o bezpieczeństwo konsumentów nasza reakcja była natychmiastowa i przedmiotowy produkt został wycofany ze sprzedaży. Artykuł ten można zwrócić w każdym sklepie Lidl bez okazywania paragonu, a koszt jego zakupu zostanie zwrócony – poinformowano w oficjalnym oświadczeniu.

Lidl: sanepid wycofał tatar wołowy

Zamieszanie jest efektem obecności sanepidu w zakładzie produkującym tatara. W oświadczeniu Lidl podał także numer partii zakażonego produktu. – Zakład Przemysłu Mięsnego Biernacki Sp. z o.o. podjął decyzję o wycofaniu z rynku produktu Tatar wołowy 200 g z terminem przydatności do spożycia do 03/09/2018 o numerze partii 03218218.

W badaniach wykonanych przez SANEPID stwierdzono obecność pałeczek Salmonella, przez co producent nie może zagwarantować pełnego bezpieczeństwa wskazanej partii produktu. Ze względu na powyższe nie zaleca się dalszego spożywania produktu – czytamy.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy na półkach Lidla znajduje się zarażone salmonellą mięso. W zeszłym roku do identycznej sytuacji doszło w Czechach. Wycofano wówczas mięso od polskiego producenta, firmy Zakłady Mięsne Henryk Kania S.A.

Jakie choroby wywołuje salmonella?

Bakterie salmonelli szczególnie upodobały sobie kurze mięso i jaja, oraz rozmrożone lody i potrawy. Zatrucie tymi niebezpiecznymi organizmami może skończyć się bardzo źle. Bakterie wywołują ciężkie zatrucie pokarmowe.

Ich spożycie skutkuje biegunką, bólami brzucha, bólem głowy i wymiotami. Objawy ujawniają się do doby po spożyciu nieświeżej żywności. Leczenie choroby nie jest trudne. Zwykle ogranicza się do nawadniania odwodnionego wymiotami i biegunką organizmu oraz podawania węgla leczniczego.

Jeśli objawy nie chcą ustąpić, należy skontaktować się lekarzem i zacząć przyjmowanie antybiotyków. Zdarza się również, że zakażenie dotyka narządy wewnętrzne i stawy.

Share