Krzysztof Sobolewski podał na Twitterze ile mandatów zdobyło każde ugrupowanie w Sejmie

W poniedziałek wieczorem stało się jasne, że Prawo i Sprawiedliwość będzie miało sejmową większość. Po godz. 20:00 podział mandatów przedstawiła Państwowa Komisja Wyborcza. A jednak był ktoś, kto podał dokładnie takie wyniki już prawie… 12 godzin wcześniej. To mało znany poseł-elekt PiS z Podkarpacia.

Oficjalne wyniki wraz z podziałem na liczbę mandatów w Sejmie PKW podała w poniedziałek po godz. 20. PiS osąignęło większość z 235 mandatami, KO dostało 134 miejsca, Lewica 49 mandatów, PSL – 30, Konfederacja – 11, a mniejszość niemiecka – 1 mandat. Dwie godziny wcześniej dowiedzieliśmy się jedynie jak oficjalnie wygląda procentowy podział głosów.

Tymczasem okazało się, że poseł-elekt z PiS Krzysztof Sobolewski podał dokładnie taki rozkład mandatów dokładnie o godz. 8:27 w poniedziałek, czyli niecałe 12 godzin wcześniej. W tym czasie specjaliści od sondaży i sejmowej arytmetyki tacy jak Marcin Palade, Jarosław Flis czy Maciej Onasz takich danych nie podawali. Prognozowali raczej poparcie dla PiS bliższe 230 mandatów.

Skąd Sobolewski miał taką wiedzę? Tego nie wiadomo, jednak wielu internautów było wzburzonych jego tweetem. „Popatrz, jaki jasnowidz z sobolka. Przewidział podział mandatów ze 100% zgodnością na 12 godzin przed podaniem wyników przez PKW!”; „Przecież PKW nie podała jeszcze wyników.

Póki co tylko cząstkowe. Wy już wiecie lepiej nawet od PKW?”; „Podejrzewam że juz całościowe wyniki. Sztab PiS zebrał pewnie wyniki z każdej obwodowej komisji i przeliczył na mandatyl” – komentowali Polacy pod jego wpisem.

Krzysztof Sobolewski był liderem listy PiS w okręgu rzeszowskim i dostał się do Sejmu. Jego nominacja dla wielu była zaskoczeniem, gdyż dotąd nie był specjalnie aktywny w publicznej działalności.

Share