Klaudia Jachira. Kim jest? Według cząstkowych wyników wyborów zdobędzie mandat poselski

Klaudia Jachira, kontrowersyjna aktorka i blogerka, startowała z trzynastego miejsca na warszawskiej liście Koalicji Obywatelskiej. Wszystko wskazuje na to, że ta liczba okazała się szczęśliwa dla znanej z skandalizujących happeningów 31-latki. Według cząstkowych wyników wyborów zdobędzie mandat poselski.

Według cząstkowych wyników podawanych przez Państwową Komisję Wyborczą startująca z warszawskiej listy KO Klaudia Jachira zdobędzie mandat poselski. Zgodnie z przedwyborczymi prognozami Koalicja Obywatelska weźmie w stolicy dziewięć mandatów poselskich. Jachira ma obecnie siódmy wynik na liście, więc może być prawie pewna miejsca w parlamencie.

Klaudia Jachira. Kim jest?

Klaudia Jachira ma 31 lat i jest kandydatką Koalicji Obywatelskiej do Sejmu (nr 13 na warszawskiej liście KO). Jest absolwentką wydziału lalkarskiego PWST w Krakowie, filii we Wrocławiu, gdzie też mieszka.

Klaudia Jachira, która szturmem dostała się do polskiej polityki, zasłynęła bardzo kontrowersyjnymi manifestacjami artystycznymi. Występowała m.in z kukłą Jarosława Kaczyńskiego, parodiując lidera PiS. W skandaliczny sposób drwiła też z katastrofy smoleńskiej

Ostatnio Jachira wywołała oburzenie fotografią z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, w którym wzięła udział. Na zdjęciu jest Jachira oraz dwie młode osoby, które trzymają transparent z napisem: „Bób, Hummus, Włoszczyzna, Vege”, a w tle widać fragment pomnika z napisem „Bóg Honor Ojczyzna”. Za ten wyskok skrytykował ją nawet prominentny polityk PO Sławomir Nitras.

Zawiadomienie o groźbach karalnych

Klaudia Jachira, kandydująca do Sejmu z listy Koalicji Obywatelskiej, tuż przed wyborami parlamentarnymi 2019 złożyła na warszawskim komisariacie zawiadomienie o groźbach karalnych.

– Nie dam się zastraszyć! Dość szczucia! – dodała i załączyła wideo, w którym wyjaśniła, że zawiadomienie dotyczy prywatnej wiadomości z groźbami.

Klaudia Jachira poinformowała także, że grożono jej śmiercią, a także życzono losu zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. – Nie ma mojej zgody na taką mowę nienawiści. Trzeba posprzątać ten kraj, a zaczniemy właśnie od takich małych kroków – oznajmiła Jachira.

.

Share