Kierowca wysiadł z samochodu i ruszył do auta stojącego tuż za nim. Sprawą zajmuje się już policja

Kierowca na środku ulicy wysiadł z samochodu z kijem w ręku i ruszył do auta stojącego tuż za nim. Następnie zdewastował pojazd i próbował pobić znajdującego się w nim kierowcę.

To agresywne zachowanie na jednej z ulic Stargardu (woj. zachodniopomorskie) zarejestrowała kamera w innym samochodzie. Sprawą agresora zajmuje się już policja.

Niebezpieczne zdarzenie, do którego doszło na ulicy Gdyńskiej w Stargardzie, zarejestrowała w środę 14 sierpnia po południu kamera zamontowana w jednym z samochodów stojących w korku.

Na nagraniu widać, jak kierowca ciemnego volkswagena golfa nagle zatrzymuje się na środku drogi krajowej nr 20, całkowicie blokując ruch, a następnie wysiada z samochodu z kijem przypominającym kij bejsbolowy.

Mężczyzna biegiem rzucił się do czerwonego volkswagena stojącego tuż za nim. Zaczął okładać auto kijem, wybijając szybę i niszcząc karoserię.

Za wszelką cenę chciał także dorwać kierowcę, ten jednak zdołał przesiąść się na siedzenie pasażera i uciec z samochodu na bezpieczną odległość.

Po chwili agresor wrócił do swojego samochodu i do niego wsiadł. Nagle zmienił jednak decyzję, bo ponownie wysiadł i zaczął wykrzykiwać coś w kierunku kierowcy czerwonego volkswagena. Potem odjechał.

Nagranie agresywnego zachowania kierowcy volkswagena golfa opublikował w mediach społecznościowych portal Stoją! Stargard. Sprawą zajęli się już stargardzcy policjanci, którzy namierzają napastnika.

Share