Już nie z nami dziewczynki która wczoraj przyjechała do Zakopanego na kolonię. Dochodzenie jest w toku

Tragedia w jednym z pensjonatów na Harendzie w Zakopanem (woj. małopolskie). Dziś rano odkryto tam ciało 12-letniej dziewczynki z Lublina.

Dziecko przebywało tam na kolonii.

Sprawę wyjaśniają zakopiańscy policjanci pod nadzorem prokuratora.

Do odkrycia zwłok 12-letniej dziewczynki doszło w poniedziałek 22 lipca rano.

– Wiadomo, że dziewczynka wczoraj przyjechała do Zakopanego na kolonię.

Rano jej ciało znalazły koleżanki.

Na miejscu jest prokurator i nasza grupa dochodzeniowa.

Rodzice dziecka są w drodze.

Jak tylko uda nam się ich przesłuchać, będzie wiadomo coś więcej w sprawie – informuje Agnieszka Szopińska z zakopiańskiej policji w rozmowie z Fakt24.pl.

Obecnie trwają oględziny miejsca tragedii i czynności policyjne zmierzające do wyjaśnienia przyczyn śmierci nastolatki.

Zapewniona została też pomoc psychologiczna pozostałym uczestnikom kolonii.

Jak się dowiedzieliśmy, w pensjonacie na zakopiańskiej Harendzie wypoczywała młodzież z Lublina.

.

.

Share