„Jeszcze więcej rozdawnictwa”: Trwa zacięta walka o głosy emerytów

Trwa zacięta walka o głosy emerytów. Premier Mateusz Morawiecki skomentował pomysł rezygnacji z pobierania podatku dochodowego od emerytur zgłoszony przez PSL.

Uważa, że rezygnacja z podatku jest niesprawiedliwa i obiecuje inne działania.

Morawiecki w wywiadzie udzielonym „Super Expressowi” przypomniał na wstępie o tym ile pieniędzy rząd PiS przeznaczył z kasy podatnika na dodatkowe środki dla emerytów.

9 mld zł wydano na tak zwaną waloryzację kwotową. Najbiedniejsi emeryci dostali wyższą waloryzację niż wynikało to z ustawy.

Nie był to koniec zabiegów PiS o głosy emerytów. Wypłata środków z programu „Emerytura plus”, czyli jednorazowy dodatek w wysokości 1100 zł brutto dla każdego seniora, „przypadkowo” zbiegła się z terminem wyborów do Europarlamentu. Koszt programu wyniósł 10,8 mld złotych.

Morawiecki odniósł się też w wywiadzie do tego co przed nami. Wskazuje między innymi na obniżkę PIT z 18 do 17 proc., co też zostawi więcej środków w portfelach emerytów.

Zasugerował także, iż również w przyszłym roku emeryci mogą się spodziewać wypłaty środków z programu „Emerytura plus” lub wyższej waloryzacji.

Skrytykował za to proponowane przez PSL rozwiązanie, czyli rezygnacje z pobierania podatku dochodowego od emerytur.

– Co by oznaczało jej wprowadzenie? To, że ci, którzy mają wysokie świadczenia, np. 4, czy 5 tys. zł, dostaliby wysoki dodatek, ale ci, którzy mają bardzo niewielkie emerytury, np. 1 -1,5 tys. zł,

prawie nie odczuliby zwolnienia z podatku. – uzasadniał pomijając całkowicie fakt, że tacy emeryci odprowadzali wyższe składki i płacili wyższe podatki w czasach gdy jeszcze pracowali.

Zapomniał także, że emeryci potrafią liczyć i zapewne zorientują się, że brak podatku podniósłby wypłaconą w ciągu roku emeryturę o kwotę wyższą niż wypłacone jednorazowo „jarkowe” czyli 888,25 zł.

Morawiecki zapowiedział też zwiększenie wydatków z budżetu na program darmowych leków dla seniorów. Dotyczy on osób w wieku 75 lat lub starszych.

Premier nie podał niestety ile te pomysły będą kosztowały polskich podatników.

.

Share