Jerzy Owsiak i jego organizacja muszą ograniczyć działalność w Białymstoku

Jerzy Owsiak otrzymał informacje, że w przyszłym roku w styczniu zorganizowanie imprezy WOŚP w Białymstoku jest wykluczone. Szefowa sztabu postanowiła wyjaśnić sytuację i udzieliła dokładnych informacji dziennikarzom. Opowiedziała o naprawdę smutnych rzeczach.

Jerzy Owsiak już wie, że przyszłoroczny WOŚP w Białymstoku się nie odbędzie. Szefowa lokalnego sztabu wydała krótkie oświadczenie, które wyjaśnia całą sprawę. Opowiedziała o jednej, ważnej kwestii, która mocno zmieniła się na przestrzeni lat.

Jerzy Owsiak i jego organizacja muszą ograniczyć działalność w Białymstoku

Magdalena Łapińska, szefowa białostockiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, przekazała smutne informacje na temat przyszłorocznej edycji krajowej akcji pomagania dzieciom i seniorom. Osoby pracujące w sztabach mają pełne ręce roboty nie w styczniu, a już od września. Potrzeba ogromnego zaangażowania, by zorganizować koncerty, ustalić pracę wolontariuszy czy pomyśleć o okolicznościowych wydarzeniach. Zazwyczaj cała praca kończy się dopiero w marcu.

Przedstawicielka białostockiego sztabu WOŚP poinformowała, że przyszła edycja obędzie się bez hucznego koncertu, a także okolicznych imprez i występów na rzecz zbiórki pieniędzy. Jest jedynie szansa na wysłanie na ulice Białegostoku armii wolontariuszy, co jest oczywiście najważniejsze, lecz bez całej oprawy może zasmucić.

Dlaczego tak się stało? Okazuje się, że brakuje rąk do pracy. Zajmowanie się Orkiestrą nie jest płatne, a liczba osób chętnych do pomocy maleje z każdym rokiem. Powody są różne: brak czasu, emigracja czy nawet chęć otrzymywania wypłaty za pracę na rzecz Orkiestry.

„Nie chcę dać satysfakcji przeciwnikom Wielkiej Orkiestry”

– Stara ‚rodzina wośpowa’ powoli się wykruszała, bo czas pomiędzy wszelkimi obowiązkami nieubłaganie się zmniejszał. Mimo że pojawiały się nowe, chętne osoby do pomocy, za chwilę podążały za swoimi marzeniami, które często były związane z wyjazdem do innego miasta czy kraju – pisze na profilu sztabu jego szefowa.

Jerzy Owsiak jeszcze nie skomentował sprawy, lecz na pewno ogromną stratą jest odwołanie corocznych koncertów, które przyciągały jeszcze więcej osób i pozwalały na zebranie większej ilości pieniędzy. Być może jeszcze nie wszystko stracone, ponieważ smutny post wywołał spore poruszenie wśród osób chętnych pomóc.

– Nie chcę dać satysfakcji przeciwnikom Wielkiej Orkiestry, którzy już świętują i komentują, że „Białystok zmądrzał”, bo nie będzie Finału WOŚP. Bo to żadna mądrość, raczej głupota. Dlatego wciąż jeszcze wierzę, że coś uda się zorganizować – komentuje w kontekście politycznym Magdalena Łapińska.

Share