Jarosław Kaczyński może triumfować? Nie tego spodziewał się Lech Wałęsa

Jarosław Kaczyński zostanie przeproszony przez Lecha Wałęsę. Sąd Apelacyjny nie zmienił wyroku, z czym nie może się pogodzić były prezydent. Na Facebooku opublikował specjale oświadczenie, w którym zapowiada, że z jego strony to nie koniec dążenia do sprawiedliwości.

Jarosław Kaczyński może triumfować. W ważnym wizerunkowo procesie sąd wydał korzystny dla niego wyrok. Teraz Lech Wałęsa będzie musiał go przeprosić za kontrowersyjne wypowiedzi z lat 2015-17. Były prezydent jest oburzony decyzją wymiaru sprawiedliwości i na Facebooku zapowiada, że „nie da sobie zamknąć ust”.

Jarosław Kaczyński będzie przeproszony przez Lecha Wałęsę. Były prezydent oburzony

6 grudnia 2018 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał Lechowi Wałęsie przeproszenie Jarosława Kaczyńskiego za wypowiedź sugerującą, że prezes Prawa i Sprawiedliwości jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską. Były prezydent odwołał się od tego wyroku, a w poniedziałek usłyszał, że Sąd Apelacyjny go podtrzymał.

Nie tego spodziewał się Lech Wałęsa. Wystosował więc specjalne oświadczenie na Facebooku, w którym stwierdził, że poniedziałkowa decyzja wskazuje, iż wymiar sprawiedliwości w Polsce chce ograniczać swobodę wypowiedzi na temat polityczny. Lider Solidarności uważa też, że sąd popełnił błąd, nie biorąc pod uwagę kontekstu jego wypowiedzi.

– Jak mogły moje wypowiedzi obrazić Jarosława Kaczyńskiego skoro on dobrze wiedział, że chodziło mi o krytykę sytuacji, w której osoba bez funkcji państwowych kieruje Państwem i między innymi kierowała Prezydentem RP. Sąd tych kwestii nie wziął pod uwagę, dlatego wydał taki błędny wyrok – napisał Lech Wałęsa na Facebooku.

Wyrok jest prawomocny, lecz Wałęsa będzie walczył dalej. Trybunał Praw Człowieka czeka

Wyrok jest prawomocny, ale to nie oznacza dla Lecha Wałęsy końca w dążeniu do swoich racji. Były prezydent zapowiada, że przegrana apelacja nie powstrzyma go od dalszego zaskarżania wyroku.

– Nie dam sobie zamknąć ust! Będę skarżył ten wyrok do Sądu Najwyższego, a jak będzie trzeba, to do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Smutne jest jednak to to, że Sąd w Polsce chce ograniczać wypowiedzi na tematy polityczne. I to, co do wypowiedzi tak istotnych, ostrzegających Naród – pisze Lech Wałęsa.

Wyrok jest jednak prawomocny, tak więc, choć ciężko to sobie wyobrazić, będzie musiał być wykonany. Wałęsa prawdopodobnie wymyśli jakiś przewrotny sposób, by dać zadość prawu, a potem będzie dalej walczył o sprawiedliwość.

Share