Janusz Wojciechowski nie dostał rekomendacji przedstawicieli grup politycznych w PE. Co dalej?

Polski kandydat na komisarza do spraw rolnictwa Janusz Wojciechowski nie dostał rekomendacji przedstawicieli grup politycznych w Parlamencie Europejskim. Kandydat PiS odpowiadał na dodatkowe pytania, jednak zapadła decyzja o zorganizowaniu kolejnego wysłuchania Wojciechowskiego. Więcej szans już nie dostanie.

Kolejne wysłuchanie kandydata na komisarza ds. rolnictwa miałoby się odbyć we wtorek przed południem. Ma być jednak dwa razy krótsze niż poprzednie i trwać około 1,5 godziny. Byłaby to ostatnia szansa Wojciechowskiego, by zdobyć przychylność europosłów. Inaczej może on nie dostać pozytywnej rekomendacji do zasiadania w Komisji Europejskiej.

Przypomnijmy: Janusz Wojciechowski nie dostał w zeszłym tygodniu rekomendacji od koordynatorów komisji rolnictwa. Gdyby ją otrzymał, mogłoby to zakończyć procedurę jego przesłuchania. Europosłowie zażądali jednak, by Wojciechowski odpowiedział na dodatkowe pytania.

Poprzednie wystąpienie Wojciechowskiego komentowała dziennikarka naTemat Katarzyna Zuchowicz. „Miał ogromną szansę. W PE poświęcono mu trzy godziny, które mógł wykorzystać na maksa. Zabłysnąć wiedzą, pomysłami, konkretnymi propozycjami.

Mógł wbić w fotel tych, którzy zadawali mu bardzo szczegółowe pytania i udowodnić, że jest najlepszym kandydatem na unijnego komisarza. Nie wykorzystał tej szansy. A przyniósł wstyd. Wystarczy obejrzeć jego przesłuchanie” – pisała nasza dziennikarka.

Wiadomo, że PiS dalej będzie walczył o przeforsowanie kandydatury Wojciechowskiego, by nie stracić teki komisarza ds. rolnictwa w KE. Zapowiedziała to wcześniej Beata Mazurek na Twitterze, powołując się na słowa rzecznika rządu Piotra Mullera.

„Podtrzymujemy kandydaturę Wojciechowskiego na komisarza. Liczymy na to, że w przyszłym tygodniu zostanie ona zaakceptowana. W mojej ocenie Wojciechowski podczas przesłuchania w PE wypadł dobrze” – brzmiała wypowiedź Mullera dla PAP.

źródło: TVN24

Share